Po co mam nosić maskę? Nie ważne jak bardzo będę się pilnował to wystarczy że paru ludzi zatańczy na ulicy na drugim końcu Polski i już mamy trzecią falę wirusa. Nie mówcie że to tak nie działa bo tak powiedział minister zdrowia w telewizji a on ma większą wiedzę i autorytet niż niż jakiś losowy wykopek.
Ale krzywa akcja. Otworzyli hotele a ludzie zamiast zostać w domach to pojechali i korzystają. Nie wiem co oni mają w głowach że chcą jeździć na wakacje zamiast zostać kolejny miesiąc z rzędu w domu. To tak jakby była okazja w końcu porobić coś innego i korzystają dopóki można.
@spajdermen: to był celowy zabieg. Pisuary wiedzieli że ludzie się rzucą korzystać z odebranej im na długie miesiące wolności. Zrobili to celowo, żeby użyć jako pretekst do jeszcze mocniejszego dokręcenia śruby.
@NiebieskiWStringach: jasne pisuary takie przebiegłe. w ogole nie brakuje kasy na socjale trzymające to wszystko jeszcze w kupie. ty myślisz ze ile jeszcze podatków dzwigną zanim ludzi tak w-----ą ze ich rozjadą? Ta colę jeszcze wybronią, medialny juz się sypie bo gowin nie chce brac w tym udziału. Jeszcze piwny niech dadza i tysie za 6 złotych. to się skończy era pisu. Skończcie pisac o wielkich taktykach xD wszystko musi
@spajdermen: Ma rację. To jest bardziej humanistyczne podejście niż prawie wszystkie inne głosy. To, że jego zdanie wypada poza okno dyskursu świadczy tylko o tym, że społeczeństwo się psuje.
Minister, pytany o bunt przedsiębiorców, którzy zapowiadają otwarcie biznesów pomimo obostrzeń, wskazał, że "są oczywiste przepisy - jednoznacznie przesądzają, że ci przedsiębiorcy, którzy złamią warunki rozporządzenia, nie otrzymają pomocy".
@szyryfyry1: no dokładnie o to chodzi - ta omoc jest dużo za mała i dużo za późno, jak przedsiębiorcy się otworzą to w weekend zarobią więcej niż ten rząd jest skłonny im dać
Czy istnieje możliwość sprawdzenia cen transakcyjnych mieszkań dla danej dzielnicy w danym mieście, a jeżeli tak to gdzie i w jaki sposób? Mam wrażenie że ceny w ofertach są z kosmosu, wyglądają tak samo jak przed koroną a w niektórych przypadkach nawet rosną i chciabym się dowiedzieć czy ma to odzwierciedlenie w rzeczywistych cenach sprzedawanych mieszkań.
@spajdermen: on ma dostęp do cen transakcyjnych w starostwie. Jak bierzesz na kredyt na zakup mieszkania to bank musi wiedzieć ile kosztuje. A kosztuje tyle ile podobne w okolicy. I od tego jest rzeczoznawca żeby w oparciu o ceny z okolicy powiedzieć bankowi ile twoje kosztuje.
Także na pewno ma dostęp do informacji. I jest w stanie to zrobić. A w praktyce to musisz podzwonić
@Sarok: faktycznie masz tam informacje o cenach transakcyjnych ale w moim wypadku brakowało cen transakcji po kwietniu tego roku (to niekoniecznie musi być wina strony, możliwe że to wina źródła) plus podstawowy limit (30 zapytań / 100 transakcji za 120zł) wykorzystałem w jakieś pół godziny i zebrałem informacje odnośnie jednej dzielnicy która mnie interesowała. Czyli taniej niż u rzeczoznawcy ale nadal drogo.
@spajdermen obiadek i do domu. Raczej od właściciela sali będą wymagać aby tego pilnował. Wystarczy że ktoś zrobi zdjęcie i aplikacja protego rozpozna uśmiech lub że obywatel jest szczęśliwy i będą wysyłać wojsko.
Przymierzam się do zakupu mieszkania w dużym mieście. Jak negocjować cenę? Ile mniej proponować na starcie? Spotkałem się jak dotąd z dwoma skrajnymi opiniami od dwóch osób które jakiś czas temu kupowały mieszkania (przed covidem) i jedna twierdzi że można urwać max kilkadziesiąt tysięcy, inna że normą jest negocjowanie ostro w dół i kupowanie w cenie 10-20% mniejszej od ceny ofertowej (czasem i niżej jeżeli oferta wisi już bardzo długo). Jak to
@spajdermen: przed covidem były zdecydowanie mniejsze możliwości negocjowania, z raportów wynika że ceny ofertowe stoją a transakcyjne maleją - do tego słyszałem że chętniej dają gratisy niż z ceny schodzą (miejsce parkingowe, komórka, opłaty notarialne). Ale wszystko zależy od osoby/developera ostatecznie - w przypadku wtórnego mieszkania obserwuję to stoją 3 miesiące i ceny tylko maleją więc też tu najwiecej można zejść
#koronawirus