No dobra, to gdzie to masowe wykupywanie restauracji i podobnych miejsc przez jakiś należący do Orlenu holding o którym co chwilę tu czytałem podczas lockdownu? Jakimś dziwnym trafem - a przynajmniej w Trójmieście - wszystko stoi nadal tak jak stało, włącznie z kafejkami / pubami które nie sprzedawały na dowóz.
Chyba chcą bym korzystał z aplikacji gmail, czy powinienem korzystać z aplikacji gmail? Tak się zastanawiam bo ten przycisk byl to taki mały a teraz jest taki duży. Pewnie jest taki duży żebym korzystał z aplikacji gmail.
restauratorzy: nie zamawiajcie przez #pysznepl bo nas kroją strasznie na prowizjach też resturatorzy: zamówienia tylko przez telefon, płatność tylko gotówką, brak własnej strony lub strona nie działa, droższy dowóz (nie wiem jakim cudem ale spotkałem się z tym w niejednym miejscu), zero zachęty do zamawiania inną drogą
Są restauracje mające tylko swoje strony (wcale nie jakieś wielkie biznesy) i czasem z nich zamawiam zamiast z pysznego bo mogę płacić online
Czy ktoś ma może namiary na słownik który można by wykorzystać do analizy sentymentu ale - uwaga - w wersji polskiej? Anglojęzyczne łatwo znaleźć ale polskiego jak dotąd mi się nie udało.
Hm, to inaczej - czy jest jakiś program który mając daną listę słów jest w stanie odmienić je we wszystkie możliwe sposoby zgodnie z polską gramatyką? Mógłbym wtedy przetłumaczyć angielski słownik translatorem i dopełnić zbiór polskimi odmianami
Ej jak to jest z logowaniem do banku że jak próbuję wejść z komputera - desktopa który stoi u mnie w domu i do którego tylko ja mam dostęp - to muszę wpisywać jakieś hasła cząstkowe które muszą mieć x znaków, różne wielkości liter, znaki specjalne etc. do i wklepywać kody wysyłane SMSami, a jak ma telefon który mogę zgubić to jest tam aplikacja bankowa do której wpisuję czterocyfrowy PIN i to
wyjazd do biura się leczyć a nie jakieś hołm ofisy
#koronawirus