Mierczki i Mirabelki, chcialem wam dzisiaj przedstawic jedna z ikon amerykanskiego designu :) Przed wami cicha bohaterka wiejskich drog i bezdrozy... skrzynka na listy (a wlasciwie jednoczesnie rowniez skrzynka pocztowa).
Jak zwykle na wstepie "krotki rys historyczno-spoleczny". Co bardziej niecierpliwi moga pominac kolejne 6 akapitow ;)
USA to kraj duzy i poza paroma wielkimi miastami (glownie na wybrzezach) dosc pusty. Obszarowo to tak z polowa stanow ma gestosc zaludnienia sporo ponizej 10 osob
Le Corbusier i Unité d'Habitation, czyli ojciec i matka wszystkich bloków
Guwniaki krzyczące „mame, podaj picie”, filujące z okna sąsiadki-emerytki, subkultura blokersów i wiele, wiele innych ciekawych zjawisk nie powstałoby, gdyby nie istniały bloki mieszkalne. Serwerownia Wykopu mieści się co prawda w zadłużonej poznańskiej willi, ale znaczna część Wykopowiczów (w tym ja) w blokach ulokowała swoje piwnice, więc także dla nas jest to kwestia naprawdę istotna. I tak naprawdę nie byłoby jej, gdyby
@loginnawykoppl: Le Corbusier - jeden z bardziej znanych nowozytnych architektow, nie majacy wyksztalcenia architektonicznego. Niestety jego projekty dzialaly tylko w teorii i skupialy sie glownie na formie. Mialem napisac cos dluzszego, ale mi sie nie chce, wiec zarzuce fajnym cytatem, ktory kiedys gdzies znalazlem.
Le Co jest jak z Marksem. Obaj wiele wnieśli - Le CO do architektury, Marks do socjologii - tylko pytanie brzmi: czy rozwiązania przez nich proponowane
@voor: Architektura to przede wszystkim funkcja, a z tą u Le Co zawsze było słabo, bo on głównie bawił się formą. Villa Savoy, którą pokazałeś też była funkcjonalną padaczką, a po pewnym czasie sam projektant przyznał, że nie da się niej mieszkać. Nie dość, że przez dziwną formę prace się przedłużyły, budżet został mocno przekroczony, to przez niezbyt dobre dobranie materiałów od zawsze były problemu z użytkowaniem tego budynku. Płaski
@voor: To prawda i ktoś te błędy musiał popełnić (chociaż niektóre są tak głupio nieprzemyślane, że nie wiem jak można było je popełnić. choćby zaprojektowanie przedszkola na dachu jednostki marsylskiej, gdzie wiadomo,że na takich wysokościach już dość mocno wieje i zdmuchnie dzieciarnie. Zresztą o nieużytkowości tego budynku niejedną książke napisano). Jest wielu bardzo dobrych architektów modernistycznych, dużo lepszych niż Le Corbusier, ale z jakiegoś powodu to on ciągle jest tym
żeby porozmawiać z jednym ze sprzedawcą i krytykować lokalną drużynę futbolową (której sprzedawca jest oddanym fanem). Teraz, odchodząc z pracy zadzwonił do niego po raz ostatni informując go, że każdy jeden telefon był odtwarzany publicznie w jego radiostacji.
@Chilli_Heatwave: Mozliwe. Sklep jest gdzies w stanach, radio w kanadzie i chyba z dosc marnym zasiegiem, bo mieszkajac 100km od stacji, nigdy o niej nie slyszlalem
@zbyl2 o panie! podziwiam! Trzeba bylo wrzucac na wypok info z podrozy i pewnie pare osob by cie do siebie po drodze przygarnelo (nasi sa wszedzie!) 1. Gdzie spales w Toronto? High park? 2. Jak przeskoczyles z NYC do Kanady?
@zbyl2: Mnie osobiscie niagara troche rozczarowala,ale moze to moze przez to kiczowate miasto, ktore rozciaga sie wokol i ogromy tlum turystow, krecacych sie tam nawet w zimie. Jest cos wartego zobaczenia nad Georgian Bay i Lake Superior? Jak Thunder Bay fajne?
@panjan1111: Z wypoku zebralo sie nas kolo 10 osob, ale ciezko powiedziec ile nas bedzie w sobote. Spotykamy sie w okolicy high park. Mamy tam ulubiony irlandzki pub:) @sakfa: Jak nie zapomne to zawolam
Co się stało z #mrozinski ? Ostatnio chciałem sobie przypomnieć kilka jego opowiadań, szukam go na fb, a tam null, pusto. Google też nic o żadnym wielkim odejściu nie wspomina.
Efekt współpracy z młodym bardzo utalentowanym kowalem z Anglii - on wykuł damastowy płaskownik a ja zrobiłem z tego nóz. Planuje wystawic go na licytacje WOŚP
Projekt Scorpio to wbrew pozorom nie nowa konsola, ale projekt studentów z Politechniki Wrocławskiej, którzy w wolnym czasie budują łaziki marsjańskie. Chcesz wiedzieć więcej? Pytaj!
@ProjektScorpio: Ulanska fantazje tez pewnie pomaga! Zastanawiam sie jak to jest,ze druzyny z budzetami 'amerykanskimi' i pewnie duzo mniejsza papierologia, dostaja lupnia od Polakow, ktorzy musza sie zmagac z polska akademicka rzeczywistoscia. Moze wieksze samozaparcie wyniakajace z ciaglej walki?