Była sobie kurza ferma. Znajdowała się w pobliżu lasku, w którym panował mądry lisek. Lisek był na tyle mądry, iż znalazł dziurę w płocie i dzięki niej co wieczór wykradał kurę z fermy. Początkowo rolnik opiekujący się fermą nie dostrzegał ubywających kur, lecz z czasem zaczął. Pewnej nocy, aby upewnić się do tego czy się nie mylił, zaczaił się i czekał, lecz niestety zasnął. W dzień okazało się, iż kolejna kura zniknęła,
@iEarth Pewien podróżnik o imieniu Dan na dłuższej wyprawie poprzez afrykański busz natrafił na młodego słonia, który stał nieruchomo z podniesioną przednią nogą, Dan podszedł do niego bardzo powoli i ostrożnie. Chcąc pomóc biednemu zwierzęciu, przyklękł aby sprawdzić co sie stało, zauważył duży kawałek gałęzi wbity głęboko w stopę młodego słonia, więc przy użyciu myśliwskiego noża delikatnie i z troską jak tylko mógł wyciągnął kawałek drzewa ze stopy młodego słonia. Po
Najpierw się pośmiali, z czasem przyszedł szacunek. Dzisiaj jest w pamięci starszych użytkowników niedoścignionym twórcą nurtu past'yjnego. W trudnych momentach, bawił wywoływał zachwyt, zmuszał do przemyśleń. Na imię podobno ma Paweł, a reszta jest już przyjemną tajemnicą, na koniec Pozwolę sobie zacytować jeden z utworów;
"[..}poczułem petrichor - zapach deszczu zderzającego się z suchą glebą, który razem z koszoną trawą jest jednym z moich ulubionych zapachów, bo nieodłącznie kojarzy się z dobrą pogodą i..."
Z wywiadu z Żyłą nie zrozumiałem nic jeżeli chodzi o przekaz...jedzie chłopaczyna po intelektualnej bandzie. Totalny brak szacunku dla słuchaczy i tyle. #skoki
Polacy wyglądają jakby pierwszy raz grali takim składem i w takim ustawieniu. Pewnie dlatego, że pierwszy raz grają w takim skladzie i ustawieniu. #mecz
źródło: comment_1616756358OdZtluKQNlB4SK0VvRDAAZ.jpg
Pobierz