@Bananada: miałam 13 lat i pierwszy sylwester bez rodziców, babska impreza u koleżanki. dobrałyśmy się do wódki, później wyszłyśmy na spacer i prawie zamarzłam w jakiejś zaspie, w którą wpadłam jak mnie trzepnęło. na szczęście jacyś ludzie nas pozbierali, w nowy rok miałam pierwszego kaca w życiu i zapomniałam jak się łyka pokarmy więc pół godziny żułam kawałek chleba, bo głupio było wypluć w trakcie tyrady rodziców koleżanki wkurzonych po
@DoubleWu: na samym starcie związku, miałam imieniny miesiąc po poznaniu się. dostałam kwiatki i pluszowego misia, wyjaśniłam, że dzięki i miło i fajnie, ale na przyszłość nie chcę kwiatków i misiów. reakcją była radość i ulga.
#programista15k Czuję mniejszy lęk, że AI nas zastąpi. Nie wiem czy to racjonalne, pewnie nie xD Nie wiem też co mógłbym robić oprócz programowania. Czym się zająć? Poszukać nowej pasji? Zapisać się na studia?
@LisekUrwisek: "spadł mi lęk" sugeruje, że zmniejszył się poziom lęku. jeśli chodzi o pojawienie się lęku, powinieneś napisać "spadł na mnie lęk". tak mi się wydaje. inaczej wpis jest sprzeczny. jako programista powinieneś wiedzieć czym grożą sprzeczności. ( ͡°͜ʖ͡°)
@SzubiDubiDu: o kurde, tego się nie spodziewałam. dzięki i miło, ale szatan ma rację, to było "takie tam shitpost", żadne specjalne złoto, nawet usunęłam w ramach porządkowania profilu :D
@Returned: w Aionie był bard support, w d&d do póki nie wziąłeś subclassy i w sumie z nazewnictwa może nie bard, ale w Lineage 2 były klasy bufferów, które w sumie ograniczały się do rzucania speli na sojuszników co 20 minut, czasem co 4 xD jedna chyba tylko oprócz buffa miała jako takiego heala co awaryjnie mógł pomóc xD
Opowiedzcie mi jakieś ciekawe historie ze swojego życia związane z sylwestrem. Chętnie poczytam