Bieńkowska zagubiona w Brukseli. Sorry, taką mamy Unię.

Sfrustrowana i skłócona z własnymi urzędnikami po cichu przyznaje, że gdyby jeszcze raz miała podjąć tę decyzję, to by tu nie przyjeżdżała. To najkrótsze i najbardziej dosadne podsumowanie trzymiesięcznego urzędowania byłej wicepremier na stanowisku unijnego komisarza.
z- 85
- #
- #
- #
- #
















Dziękuje dobranoc
Jarosław