Z podobnym problemem mierzyliśmy się, kiedy sprawowaliśmy władzę w latach 2005-2007. Wtedy poszliśmy w kierunku bardzo eksperckim, właśnie otwartych konkursów jeśli chodzi o rady nadzorcze. Trafiali tam eksperci z rynku, trafiały osoby z tytułami naukowymi, z SGH, z innych uczelni. No i problem okazał się taki, że ich sposób myślenia o gospodarce, o zarządzaniu był zupełnie sprzeczny z tym, co Prawo i Sprawiedliwość ma w swoim
Taśmy Obajtka. "Lepszy byłby z diabła kościelny niż z niego premier"

Roman Lis, prywatnie wujek Daniela Obajtka nie kryje rozczarowania, jakie przeżył, gdy dowiedział się, że człowiek, któremu dał pracę, mógł działać na szkodę jego firmy. - Mówią, że jest kandydatem. Lepszy byłby z diabła kościelny, jak z niego premier - załamuje ręce.
z- 113
- #
- #
- #
- #
- #














To ile 13 ma trafić do emerytów?
#tvpis