Byłby ktoś zainteresowany stroną pozwalającą wyszukiwać na #allegro sprzedawców, którzy mają w swojej ofercie wszystkie poszukiwane przez was przedmioty? Na przykład wpisujecie, że chcecie jakiś konkretny kask rowerowy i bidon, a po chwili wyświetla się lista sprzedawców, którzy oferują oba te przedmioty (z informacją o cenie, linkami do aukcji, etc).
Pytam, bo szukam pomysłu na prostą apkę do napisania dla treningu. Niby jest już allekoszyk.pl, ale coś nie działa (a
@Wychwalany: Co bym nie wpisywał, zawsze po chwili pojawia się "Oops, mieliśmy w tej chwili problem z wyszukaniem dla Ciebie ofert, spróbuj proszę jeszcze raz...". Wybieranie kategorii też nie działa, skrypt zwraca w JSONie, że status error.
@Wychwalany: Wracając do pomysłu z RSS - czytam sobie o REST api (wcześniej korzystałem tylko z WebAPI - btw. piszę w PHP) i RSS, przeglądam allegrowe RSSy z Githuba i mam parę pytań technicznych (sporo rzeczy jest dla mnie nowych), ale to pewnie stworzę nowy post. Póki co mam tylko zasadnicze pytanie, czy jest sens w ogóle pisać to w PHP? Czy z jakiegoś powodu nie warto?
Btw. niefajne w szukaniu ofert za pomocą REST jest to, że wymagana jest autoryzacja usera (mimo, że informacje o ofertach są publiczne i na chłopski rozum powinna wystarczyć autoryzacja samej aplikacji).
A i allekoszyk.pl już działa elegancko rzeczywiście.
"... Nikt z poza grupy nie może zbliżyć się do dyskoteki, gdyż może się liczyć z uszkodzeniem samochodu albo "dostaniem w mordę". Właściciele klubów handlują z korporacjami publicznymi drogami dojazdowymi, albo miejscami parkingowymi które należą do Miasta..."
Cześć Mirki. Allegro wpadło na genialny pomysł żeby usunąć opcję "wystawione w ciągu...". Było to o tyle pomocne, że można było sobie co parę dni czy nawet kilka godzin sprawdzić świeżo wystawione oferty. Wiem, że są opcję powiadomień, tylko mija się to z celem gdy dostajemy kilkaset ofert...
@Felix88: @Vadzior: Wciąż istnieją zewnętrzne serwisy wysyłające powiadomienia o nowych aukcjach. Niestety zwykle są płatne.
Kiedyś o tym nie wiedziałem i samemu napisałem takie coś (dla siebie i paru znajomych), sprawdzające co chwilę wybrane wyszukiwania i wysyłające maile. Działa elegancko, ale nie widzę za bardzo możliwości udostępnienia czegoś takiego za darmo dla każdego:
1. Hosting kosztuje i usługa musiałaby być płatna, a takie serwisy już istnieją. 2. Mógłbym udostępnić kod, żeby
chcę zrobić jutro ok. 100km trase na rowerze. Ogólnie zrobiłem nie tak dawno na jakiejś kozie zwykłej 40km i był luz, także teraz wsiąde na coś lepszego. Myślę tylko, czy to nie jest głupi pomysł? Ogólnie jestem sprawny, kondyche mam, ale jeszcze nigdy tyle nie jechałem i nie wiem czy się nie przeliczę ;)
#rower #serwisrowerowy Mircy, stało się, nadszedł czas by samodzielnie coś zrobić przy rowerze, bo chcę się tego nauczyć i nie latać z każdą głupotą do serwisu i wydawać hajs. Na początek - jakieś luzy mi się na przerzutkach zrobiły. Mam przerzutki Shimano CI-DECK Plus, nie wiem, czy to dobre, taki rower mam aktualnie z nimi, na przodzie 3, z tyłu 7. No i tylna przerzutka nie daje rady
Ile gdzieś km/h to "spacerowe" tempo na rowerze, nie jakiejś babci tylko takiego Matiego z gimbazy? 15km/h? Zastanawiam się ile na rowerze możne przejechać niewytrenowana osoba w jeden dzień? #rower
@Cash1337: Nie malware, a fake pliki. Piszesz, że udostępniasz hack do jakiejś gierki, dodajesz ładny opis, screeny, filmik i link do ściągnięcia. Tylko nie taki zwykły, a wymagający wypełnienia przez użytkownika oferty (tzw. surveya - w idealnym świecie chodziło by o wypełnienie bezpłatnej ankiety, tutaj najczęściej sprowadza się do nabrania użytkownika na drogą subskrypcję SMS - taką jak przy tych słynnych "lokalizatorach gps" i innych popularnych scamach). Właściciel pliku za
@Cash1337: Mhm, w przypadku make-cash pewnie w większości tak. Tyle że wiesz, w Internecie można zarabiać na promowaniu różnych produktów zupełnie legalnie i etycznie. Takie promowanie książek za $50 jest już moim zdaniem normalne, bo ktoś wie co kupuje. Ale równie dobrze możesz promować sklep z rowerami i mieć % prowizji z zakupu, albo wrzucić na swoją stronę reklamę Żubra, za każdy klik otrzymując prowizję. No tylko to już jest
Jakoś po 1990 wykres się "psuje", bo jest za mało danych (kilkadziesiąt ogłoszeń na rocznik vs kilka tysięcy w przypadku nowszych). Spajk przy 1984 pewnie też przez to + nie filtrowałem danych i jak ktoś dał dla jaj przebieg np. 999999, to też został wliczony do średniej.
@Eternit_z_azbestu: Nom, też tak pomyślałem. Ale co do psucia wykresu miałem na myśli, że nie jest taki "gładki" jak od najnowszych do około 1996 (choć mimo to widać ogólny trend - spadkowy).
Pytam, bo szukam pomysłu na prostą apkę do napisania dla treningu. Niby jest już allekoszyk.pl, ale coś nie działa (a
Btw. niefajne w szukaniu ofert za pomocą REST jest to, że wymagana jest autoryzacja usera (mimo, że informacje o ofertach są publiczne i na chłopski rozum powinna wystarczyć autoryzacja samej aplikacji).
A i allekoszyk.pl już działa elegancko rzeczywiście.