mój ostatni wpis był mocno depresyjny ale zebrał sporo plusów, tak że aż cykałem się pisać dalej co u mnie, ale już nie wytrzymię. 2 tygodnie temu zmieniłem znowu stan cywilny (koledzy - Ci co zostali na gorsze czasy, czyli sprawdzeni, także ich słowa trafiają mocno - mówili mi już czego nie zrozumiałem za pierwszym razem, ale YOLO). Żona przepiękna, czuła, kochana, skromna i opiekuńcza, także w stosunku do córki nastolatki, co
retromirek














