@raison_detre: Beka z tej terapeutki, brzydkiemu incelowi polecać tindera, gdzie liczy się tylko wygląd i brzydka kobieta ma 1000 matchy a brzydal ma zero. Ale to kobieta to niedziwne, że ona nie rozumie incela, syty głodnego nie zrozumie, jak najbrzydsza kobieta na świecie ma większe powodzenie od przeciętnego mężczyzny na tinderze, to co dopiero taka terapeutka, która nie rozumie tego, że ktoś może mieć 0 matchy na tinderze.
imo wszystko jest uwarunkowane tym w jakim środowisku ktoś był wychowywany, w późniejszym wieku nie da się tego nadrobić.
To niestety prawda w ok. 99% przypadków. W tym 1% albo ktoś jest bardzo zdeterminowany i lepszy/zdolniejszy od rówieśników, albo ma po prostu mnóstwo szczęścia. Generalnie często wszystko sprowadza się do kasy. Jak ją masz, masz pewność siebie.
Denerwuje mnie powoli moja terapeutka. Daje mi złudne wrażenie że z przegrywu da się wyjść. Jeszcze żadna sesja mnie do tego celu nie przybliżyła ( ͡°͜ʖ͡°) Rozśmieszyło mnie to jak mówiłem, że w wieku 26 lat nie byłem w związku, a ona na to "ale to normalne, są statystyki które potwierdzają że są tacy ludzie jak ja". XD Może i są, ale w dużej mniejszości. Denerwuje
Róża na pierwszą randkę, tak czy nie? Normalnie bym nie kupował, ale jednak są walentynki przez co nie mogę się zdecydować xD #pytaniedorozowychpaskow #rozowepaski
@raison_detre: nie jesteście jeszcze parą więc walentynki nic nie znaczą. Lepiej będzie jak będziesz miał dobrą bajerę i laskę sobą zainteresujesz bez zbędnych gadżetów. Możesz rzucić żart, że za rik będzie rocznica w walentynki i bedizesz się musiał postarać
Ehhhhhhh zapisałem się znowu na terapie, bo nie mam pomysłu na wyjście z przegrywu. Tym razem nowa terapeutka mi zaproponowała C B T xD Pomogło to komuś tutaj? Mam duże chęci do pracy nad sobą, ale nie mam zbyt wielkich nadziei. W ogóle rozbawiło mnie jak pani psycholog nie chciała mi uwierzyć, że miałem 0 par na tinderze xDD
@raison_detre właśnie podczas biegu klnąlem i se już myślałem co napisze na wykopie, ale stwierdziłem że nie nie będę robił takich negatywnych wpisów xD wieje fhuj no niewygodnie się biegło
Jak normalni faceci potrafią zaciekawić dziewczynę w przeciągu kilku pierwszych chwil? Kompletnie tego nie rozumiem. Umiem rozmawiać z ludźmi, czasem wyjdzie gorzej, czasem lepiej, ale nie ma tragedii. Zagadanie do kogoś obcego mnie nie przeraża, ale zaciekawienie tej osoby i wciągnięcie w jakąkolwiek angażującą rozmowę wydaje mi się niemożliwe. I gdzie ja mam próbować zagadać do jakiejkolwiek dziewczyny jeśli praktycznie zawsze podróżują w stadach? Mam wrażenie, że czegoś nie mam, cały czas
Właśnie przeczytałem "Przemianę" Kafki i muszę przyznać, że jest to najlepszy utwór literacki z jakim miałem kiedykolwiek doczynienia. Wyjątkowość tego opowiadania nie wynika z genialnej fabuły, ale z tego jak bardzo można się utożsamiać z głównym bohaterem. No a przynajmniej z pewnymi jego cechami.
Główny bohater jest komiwojażerem. Mieszka z rodzicami i ciężko pracuje, aby spłacić ich długi. Zazdrości innym ludziom ich beztroski, na którą on nie może sobie pozwolić m.in. przez swojego
@raison_detre: Z powieści to tylko Proces czytałam, ale mam plan, aby w tym miesiącu zamówić Zamek i Amerykę, żeby przeczytać całą Trylogię Samotności, więc nie mogę napisać nic o nich. Skupiłam się na krótszych formach, bo zmyliły mnie opinie o prozie Kafki, że nużąca i chwilami ciężkie w odbiorze. Od siebie polecam Dociekanie psa, jeśli bliskie Ci jest rozmyślanie, zastanawianie się nad otaczającą rzeczywistością. Jeszcze mam w planach Dzienniki przeczytać.
moje plany na wyjście z przegrywu w 2023: * kurs retoryki/przemawiania * kurs tańca od czerwca xD * speed dating (w tym roku daty mi nie przypasowały) * chodzić na więcej eventów i starać się więcej zagadywać trochę mało, bo nie mam pomysłów już zbytnio XD ale mam jeszcze jakieś pokłady motywacji #wychodzimyzprzegrywu
Ostatnimi czasy dużo wychodziłem z domu i chyba zaczynam mieć znajomych. Po raz pierwszy pojawia się u mnie nadzieja, że można wyjść z przegrywu. Chociaż jeśli chodzi o znalezienie drugiej połówki to nadal tragedia. Z portali randkowych zrezygnowałem, bo nie mam żadnych szans niestety, nawet na matcha xD
@Soothsayer: chyba dzieło przypadku, serio xD zresztą tak jak napisałem:
chyba zaczynam mieć znajomych
To chyba oznacza, że są jakieś stałe osoby w grupach z którymi gadam, ale nie są to jacyś przyjaciele czy coś. Zobaczę, czy coś więcej z tego wyniknie. Na razie cieszę się, że jest jakiś progres w moim życiu odnośnie jakichkolwiek relacji międzyludzkich xD
Ale to kobieta to niedziwne, że ona nie rozumie incela, syty głodnego nie zrozumie, jak najbrzydsza kobieta na świecie ma większe powodzenie od przeciętnego mężczyzny na tinderze, to co dopiero taka terapeutka, która nie rozumie tego, że ktoś może mieć 0 matchy na tinderze.
Przegrywów to