Miłe tu były dyskusje, czasem nawet ogniste. Czasem wzrusz - ale mały. Via łyzwiarstwo. Niczego nie żałuję. Fajny czas z wami. Na pocieszenie i pamiątkę tych IO też sobie zamówiłem oficjalną maskotkę i pina z Łasicą Tiną do kolekcji pinów ( ͡°͜ʖ͡°)
@kvvach: na oficjalnym sklepie olimpijskim. Całkiem łatwo się to zamawia. Przy maskotkach masz właśnie ze to pre order. Bo dopiero uszyją tyle ile ludzie zamówią.
Gdyby w czasach, w których chodziłem do liceum, jakaś dziewczyna nosiła takie szopie włosy jak Alyssa, to na bank trafiłaby do szkoły do siostr zakonnych na wychowanie xD
#mediolan2026