Polska wymowa imion duzo bardziej mi sie podoba, niz ta angielska. Pracuje z czterema pannami.
Pierwsza ma na imie Sara, anglicy wymawiaja jako "Sera" - kojarzy mi sie z brudna, smierdzaca stopa.
Kolejna to Laura (jak to fajnie brzmi po polsku), brytyjczycy wolaja za to "Lora" - kojarzy mi sie z ciezarowka.
Nastepna dziewczyna ma przepiekne imie Amber - wymawiane tu jako "Amba", moja babcia, gdy cos zginelo, mawiala ze amba zabrala.
Pierwsza ma na imie Sara, anglicy wymawiaja jako "Sera" - kojarzy mi sie z brudna, smierdzaca stopa.
Kolejna to Laura (jak to fajnie brzmi po polsku), brytyjczycy wolaja za to "Lora" - kojarzy mi sie z ciezarowka.
Nastepna dziewczyna ma przepiekne imie Amber - wymawiane tu jako "Amba", moja babcia, gdy cos zginelo, mawiala ze amba zabrala.























Należąca do Krajowej Agencji Wydawniczej – a więc w zasadzie do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – wytwórnia fonograficzna Tonpress przygotowywała się właśnie do ekspansji na rynku muzycznym. Aby jednak