Po co różowym paskom 5 par butów pod biurkiem w pracy? xD Czasem zaglądasz pod biurko i nie widzisz komputera bo wszystko zawalone butami (╯︵╰,) #rozowepaski #pracbaza #kiciochpyta
@pitrek136: Kumpel zadał lasce w pracy kiedyś takie pytanie. No podobne bo miała kilka par butów. Jedna para była do siedzenia. Ładnie wyglądały, ale się nie dało w nich chodzić. W jednych przyszła. Inne były do chodzenia po biurze.
Po przeanalizowaniu tysięcy książek targetowanych do kobiet wygenerowano opis partnera idealnego:
A no-nonsense Cowboy Bodyguard is new in town. Who's he protecting? Himself. He's the prince of the land. He's also a surgeon in his spare time, and a vampire. He never opens up to anyone. Until, he meets a beautiful maiden. They slowly fall in love, and he reveals his true self. On the inside, he's actually a wild coconut
Na swoją krew/rany mogę patrzeć bez problemu, zdjęcia masakr też mnie nie ruszają ale jeśli widzę u kogoś chociaż rozcięty palec to zaczyna mi się robić niedobrze
Recenzja nowego "podręcznika" do religii dla szkół średnich o zapłodnieniu pozaustrojowym (in vitro). A w zasadzie opis błędów i manipulacji... Pamiętajmy o tym, że społeczeństwem źle wykształconym łatwiej manipulować.
@Gigant_Reakcji: Taaak bo Boy dla Boga jest nieznaczącym pyłem ale ten sam miłosierny bóg uczący o nadstawianiu drugiego policzka, kocha owego kowala który p-------ł zagubionej owieczce oraz oczywiście tłum który chciał zlinczować człowieka jak 2000 lat wcześniej zlinczowali Chrystusa ( ͡°͜ʖ͡°)
@Gigant_Reakcji: Jak najbardziej zgadzam się z twoją interpretacją że nadstawienie drugiego policzka nie oznacza braku prawa do obrony. Jednak nie ma to zastosowania wobec przypadku owego kowala z cytatu gdyż on po zostaniu "pokonanym" w dyskusji (pokonanym w cudzysłowie bo nie znam tekstu owego przemówienia a przytoczony fragment o braku boskiej kary za bluźnierstwa to raczej poziom wczesnego gimboateizmu) Odpowiada agresją fizyczną, cały czas pozostając na pozycji przegranego w aspekcie
Leopold Richtich
Nie ma nic, co kiedykolwiek brałbym na serio. Jedyne co biorę na serio, to mój konflikt ze światem