Wczoraj był dzień matki i to co zauważylem na tt, instagramie i fb podsunęło mi pewne przemyślenia. Tak przeglądając kolejne stories czy post z świeżo upieczoną mamą (zwaną dalej madką), która ubiera dziecko w śpioszki "I <3 mom" sama ładując się w koszulkę z napisem np. "nasz pierwszy dzień mamy" dochodzę do wniosku, że ludzkość ma coś dziwnego zapisane w swoim DNA, mianowicie jest to przekazywanie IQ swojemu potomstwu, już objaśniam: rodzi się
#rubicscube #kostkarubika halo halo czy ktoś spotkał się z taką kostka i może mi podpowiedzieć jak ją ułożyć? Nie za bardzo wiem jakich metod i jakich ruchów użyć, bo co nie zrobię to i tak nie wychodzi :D
rok na wypoku no to czas na małe #pokazauto i #chwalesie #pierwsze4kola, było z nią trochę zachodu z doprowadzeniem jej do stanu używalności ale opłacało się szczególnie z uwagi na to że pracowaliśmy nad nią razem z ojcem i po tym wysiłku przez 4 lata nie zawiodła mnie w sumie ani razu a tej zimy pomogła kilku autom. Jest już stara ma humorki jak na włoszkę przystało(co
#ets2 Mirki chciałbym się dowiedzieć paru rzeczy. Jak najlepiej wyposażyć ciężarówki pracowników, czy jakiekolwiek mody się opłacają, czy podwójne osie się opłacają(wydaje mi się ze średnio bo paliwa mniej na pokład zabierają), jak zwiększyć wpływy z pracowników( czy to zależy od ich oceny? poziomu?) jestem świeży wcześniej tylko "18 WOS Across America" jeździłem a ETS to zupełnie o innego i nie do konca wiem co i jak
@pioter5: 1. Nie mam pracowników ale to chyba bez znaczenia. 2. Ogólnie to na mapy/ciężarówki 3. Dają większą stabilność 4. Od poziomu i tego w jakim kierunku się rozwijają adr/dystans
@pioter5: Nie opłaca się mocno doposażać ciężarówek. Co najwyżej ekonomiczne silniki ze środka stawki i najlepsze opony, coby spalanie zmniejszyć a więc koszty utrzymania ciężarówki. To są groszowe sprawy, ale przy większej ilości pracowników się opłaca.
Pracownikom dajesz długodystansowca, żeby jak najszybciej zaczęli na siebie zarabiać, potem wedle uznania, ale najlepiej chyba w ładunki wysokiej wartości, żeby zarabiali jeszcze lepiej.
Jak to było? Czarna Wołga porywała dzieci? Czarna łapa te sprawy. Moja mama się bała tego wozu. Auto przepiękne, przykuł moją uwagę praktycznie od razu, z kumplem podbijamy do faceta, akurat podjechał żeby ten cud rosyjskiej motoryzacji umyć, właściciel w porządku, pozwolił fotki porobić trochę poopowiadał wpuścił do środka, wydaje mi się że wracał ze spotu Klasykiem pod Kórnikiem (Kórnik pod Poznaniem), te chromy, wielki bagażnik, czerwone wnętrze obić foteli do końca
Tak przeglądając kolejne stories czy post z świeżo upieczoną mamą (zwaną dalej madką), która ubiera dziecko w śpioszki "I <3 mom" sama ładując się w koszulkę z napisem np. "nasz pierwszy dzień mamy" dochodzę do wniosku, że ludzkość ma coś dziwnego zapisane w swoim DNA, mianowicie jest to przekazywanie IQ swojemu potomstwu, już objaśniam: rodzi się
Komentarz usunięty przez autora