Z niektórymi ludźmi w korpo to naprawdę można dostać gorączki. Jest sobie projekt, który dostaje cięcia i zwalniane są osoby, co robią ludzi? Pracują z taką samą wydajnością jak dawniej co za tym idzie spada jakość testów i ilość dowiezionych funkcjonalności? Oczywiście, że nie, pracują po godzinach żeby pokazać, że to była dobra decyzja zwalniać połowę osób bo da się utrzymać wydajność na tym samym poziomie. Co robi managment w kolejnym roku?
@karuzelpl: ja mam, ale są osoby, które nie mają i to na mnie wpływa bo jak jedna część zespołu narzeka, że nie ma ludzi to próbują potem przerzucać ich taski na mnie.
@LubieGroszek: Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnika, który nie chciał mu sprzedać swojej ziemi, bo niby jego z dziada pradziada i chce tam po wiek wieków gospodarzyć. W swoim misternym planie doniósł na niego do organów administracji państwowej, że ten nielegalnie wyciął drzewa na swoim polu co było zresztą zgodne z prawdą. Dopieprzyli mu taką grzywnę, że się chłopina nie pozbierał. W efekcie ziemia i chałupa trafiła na licytacje
Już niebawem do króla szos, bagien i wszelkich bezdroży zawita Sezon 8, ostatni z Year 2 Pass.
Mało tego - developerzy nie powiedzieli tego wprost, ale ich wypowiedzi na oficjalnym discordzie gry sugerują że jeszcze przez kolejny rok będą dodawać do tej cudownej gry nową zawartość. (。◕‿‿◕。)
More info on Season 8! Season 8 is named “Grand Harvest” and that’s for a good reason! You will discover 4 new massive summer maps in a brand new region, never explored before in the SnowRunner franchise! That’s for the “Grand” part, and about the “Harvest”, your task will be to restore the electrical power supply system in the region, clean & fertilize the fields, and
Ja #!$%@?. Amur. Na samym początku pojechałem Tatarinem po przyczepę żeby odblokować magazyn. Dojechać dojechałem, ale nie znalazłem wjazdu na wysepkę. #!$%@?łem się. Pojechałem na miejsce YARem, postawiłem tuza na koła i się #!$%@?łem. Decyzja: Jadę po Koloba i wciągam przyczepę. Wciągnąłem ją po czym... się #!$%@?łem. Wziąłem CATa pojechałem postawić koloba na koła, udało się. Magazyn z belkami odblokowany po 3 godzinach walki. Teraz zwiedzam resztę Urska i już wiem że
Kto myślał (a nie śledził tagu #sluzebnoscwolfika) że sprawa ucichła, rozeszła się po kościach czy, jak to na Mirko bywa, OP się rozpłynął (zaliczył tzw. "Cykl życia mikrobloggera") jest/był w błędzie.
Naiwnym być trzeba, żeby wierzyć, że sądy (i nie tylko) w naszym kraju działają szybko, sprawnie i, przede wszystkim, na korzyść składającego wnioski/skargi/zapytania/nazwa.pisma.procesowego.
Tutaj STRESZCZENIE sprawy, które dodałem niespełna rok temu. Piękna to była afera, a kontynuacja - chociaż powolna, sprawia, że można inaczej patrzeć na życie, powoli, z kontemplacją otaczającego nas świata i urzędniczych absurdów ( ͡º
Trwa przepychanka w sprawie podziału pola. Kolegium odwoławcze podtrzymało zaskarżoną decyzję i w uzasadnieniu podało wiele wyroków WSA i NSA w podobnych sprawach. Sąsiadka może jednak odwoływać się dalej, do WSA właśnie. Ma na to 30 dni. Poza tym sąsiad #sluzebnoscwolfika
Jan Wojciech Man - Człowiek, który nigdy nie istniał
Kiedy pare dni temu przeczytałam po raz pierwszy tą historię, to nie mogłam wręcz uwierzyć w to, jak to jest możliwe.
Jest rok 2002, pewien człowiek zgłasza się do raczkującej jeszcze wtedy fundacji ITAKA, która pomaga w znalezieniu osób zaginionych. Człowiek, który do nich się zgłasza nie pamięta kim jest, ani żadnych szczegółów z poprzedniego życia. Nie pamięta również od jak dawna żyje z brakiem świadomości o własnej tożsamości.
@floralmaggie: Mnie zafrasowało, że nawet sąsiad listonosz czy kolega z pracy się nie głosił, że go rozpoznał. Trochę dziwne, zwłaszcza że wygląda na uspołecznionego. Mógł być z sierocińca, ale przecież żył w tym kraju i nie dało się przesiedzieć w piwnicy 40 lat w ukryciu. Ciekawy przypadek i nie chce mi się wierzyć, że niemożliwy do rozwiązania.
#pgg