Rozstałem się z dziewczyną na początku marca, nie mogliśmy się dogadać w jednej sprawie i przez cały miesiąc się kłóciliśmy. Nie była to jakaś sprawa typu zdrada czy coś tylko po prostu pierdoła. No może w tym roku nie było super, ale byliśmy ponad 2 lata ze sobą. Różne mieliśmy kryzysy. Chciałem przerwać impas i na początku marca powiedziałem jej żebyśmy dali sobie przerwę na przemyślenie. Noi przez tydzień wgl się do siebie nie odzywaliśmy. Od jej koleżanek dowiedziałem się że przeżywała to bardzo. Chciałem byśmy wrócili do siebie po tych przemyśleniach. Po tygodniu napisałem do niej co u niej i jak tam. Ona zaczęła mi zdawkowo odpisywać. Mieliśmy raz poważniejszą rozmową, gdzie mi mówiła że poczuła się jak śmieć, że pękło jej serce że zerwałem z nią miała ogromne do mnie o to pretensje ja jej tłumaczyłem że chciałem byśmy dali sobie spokój na razie ale nie przyjmowała tego do wiadomości. Od czasu do czasu do niej pisałem, ale odpisywała do mnie tak od niechcenia. Nawet mieliśmy wyjść i pogadać ale jakoś nie wyszło.
Ale wracając wczoraj wieczorem pękło mi serce (╯︵╰,) Dowiedziałem się że ona się spotyka się z kimś nowym. Przyjaciel mi wysłał wiadomość, że szli za rękę na spacerze po parku w naszym mieście. Typa znałem bo raz był na domówce, był jej znajomym. Taki ulizany typo w skórze. Nie mogę przeżyć że te 2 lata wywaliła w p---u dla jakiegoś oskarka. Przez cały miesiąc myślałem jak to naprawić a ona tak po prostu odeszła i całkowicie miała w to wywalone, nawet zbytnio nie przeżywała mnie skoro po miesiącu już była na randce czy tam c--j wie. Od wieczora płacze, cały czas jestem roztrzęsiony. Warty byłem mniej niż miesiąc (╯︵╰,) Tyle wspomnień, przeżyć i to wszystko wywalone, nawet nie chciała mi powiedzieć że tak szczerze to koniec definitywny. Chciałem do niej napisać dlaczego? Co ten typ
Jakie to p----------e. Jak wychodziły te nowe 30.. to zastanawiałem się czy sprzedać swoją MSI Gaming X Trio 2080ti i kupić. Dobrze ze taki głupi nie byłem. Jeszcze moja pośmiga mi trochę czasu. A słyszałem już śmiechy ze za pol roku będę swoją sprzedawał za 500pln xD Właśnie luknąlem na olx i się zachłysnąłem kompotem widząc po ile stoją
@Hubby: a nic nie mów...( ͡°ʖ̯͡°) W styczniu ubiegłego roku poskładałem sobie puszkę z Radeonem RX5700 (kosztował mnie coś koło 1600 zł), po pół roku doszedłem do wniosku że jednak wyrosłem z gamingu i wolę zostać przy konsoli i opchnąłem cały zestaw siostrzeńcowi za 3 koła z hakiem.
Dziś na allegro sama karta graficzna lata drożej ( ͡°ʖ̯͡°)...
IT: Słucham? K: Dzień dobry, mam problem z komputerem nie mogę się zalogować IT: zalogować do czego komputera/ programu? K: nie wiem.... IT: co Pani widzi? K: Zdjęcie SMUTNEGO CYKLOPA
Cześć Mirki. Od niedawna wraz z moim kolegą zajęliśmy się budowaniem kamperów z busów, których dotychczasowe przeznaczenie było zgoła inne. Przykładowo woziły 1500kg betonu na podejrzane remonty, lub po prostu woziły ludzi w hurtowych ilościach. Kolega ma za sobą jeden duży projekt (citroen jumper transportowy w największej budzie). Projekt na tyle udany, że wiele osób zaczęło pisać czy nie chciałby stworzyć czegoś podobnego dla nich. Aktualnie zaczęliśmy jeden projekt z Renault Traffic
@wersalski_kasztan: Grubas specjalnie wyleszcza frajerów po to żeby na koniec nagrodzić holderów kasą ze squirta. 10 lutego o 15:55 będzie już 30k$ za akcje, bo wtedy melvin musi zcoverować, wiem bo tak na reddicie mówili.
@scotieb: Julki myślą, że są antysystemowe kiedy tak naprawdę to one są produktem tego systemu. Są takimi wymarzonymi dziećmi tego kapitalizmu opartego na bezmyślnej konsumpcji.
Jeśli masz kłopot, potrzebujesz wsparcia, chcesz komuś pomóc, zostaw intencje w komentarzu. Obejmie Was modlitwą kilkadziesiąt osób, których nicki znajdziecie w grafiku.
@dendrofag dziękuję za dotychczasową modlitwę i otrzymane łaski za Boże miłosierdzie za miłość moich najbliższych. Proszę o wspólną modlitwę w intencji zdrowia sił i odporności dla nas wszystkich naszych rodzin bliskich ludzi o sercach kochających Boga i bliźniego skromnych cichych pokornych dla których warto żyć, szczególnie w tym trudnym czasie, o wzajemną zgodę pokój i miłość w naszych domach rodzinach pracach między ludźmi o przymnożenie wiary w Boga i w siebie
Mirki, Mirabelki z #trojmiasto sprawa jest! Wiem, że to dopiero koniec listopada, ale dla mnie sezon na choinki się rozpoczyna pełną parą (już kopiemy drzewka z korzeniami do doniczek). Jeśli potrzebujecie świerka pospolitego, srebrnego albo jodłe kaukaską to zapraszam. Mam własną plantację na której drzewka formujemy, nawozimy... żaden import tirem z Danii tylko świeże drzewka z Kaszub o które osobiście dbam (。◕‿‿◕。) Jeśli chcesz więcej info to napisz komentarz, odezwę się. A przy okazji chciałbym zorganizować małe #rozdajo. Jak będzie 70 pkusików to oddam dowolną choinkę do 3m w dobre ręce.
@Wuja66: kupiłam dziadkom jednego roku właśnie taką doniczkową małą do mieszkania, piękna była (。◕‿‿◕。) po świetach kuzyn miał ją im wkopać w ogrodzie. Uschła po czasie w ziemi
Mirki jestem załamany (╯︵╰,)
Rozstałem się z dziewczyną na początku marca, nie mogliśmy się dogadać w jednej sprawie i przez cały miesiąc się kłóciliśmy. Nie była to jakaś sprawa typu zdrada czy coś tylko po prostu pierdoła. No może w tym roku nie było super, ale byliśmy ponad 2 lata ze sobą. Różne mieliśmy kryzysy. Chciałem przerwać impas i na początku marca powiedziałem jej żebyśmy dali sobie przerwę na przemyślenie. Noi przez tydzień wgl się do siebie nie odzywaliśmy. Od jej koleżanek dowiedziałem się że przeżywała to bardzo. Chciałem byśmy wrócili do siebie po tych przemyśleniach. Po tygodniu napisałem do niej co u niej i jak tam. Ona zaczęła mi zdawkowo odpisywać. Mieliśmy raz poważniejszą rozmową, gdzie mi mówiła że poczuła się jak śmieć, że pękło jej serce że zerwałem z nią miała ogromne do mnie o to pretensje ja jej tłumaczyłem że chciałem byśmy dali sobie spokój na razie ale nie przyjmowała tego do wiadomości. Od czasu do czasu do niej pisałem, ale odpisywała do mnie tak od niechcenia. Nawet mieliśmy wyjść i pogadać ale jakoś nie wyszło.
Ale wracając wczoraj wieczorem pękło mi serce (╯︵╰,) Dowiedziałem się że ona się spotyka się z kimś nowym. Przyjaciel mi wysłał wiadomość, że szli za rękę na spacerze po parku w naszym mieście. Typa znałem bo raz był na domówce, był jej znajomym. Taki ulizany typo w skórze. Nie mogę przeżyć że te 2 lata wywaliła w p---u dla jakiegoś oskarka. Przez cały miesiąc myślałem jak to naprawić a ona tak po prostu odeszła i całkowicie miała w to wywalone, nawet zbytnio nie przeżywała mnie skoro po miesiącu już była na randce czy tam c--j wie. Od wieczora płacze, cały czas jestem roztrzęsiony. Warty byłem mniej niż miesiąc (╯︵╰,) Tyle wspomnień, przeżyć i to wszystko wywalone, nawet nie chciała mi powiedzieć że tak szczerze to koniec definitywny. Chciałem do niej napisać dlaczego? Co ten typ
No i twoja kolej się właśnie skończyła, zajmij się czymś innym.
Jeśli coś się psuje to obie osoby powinny starać się to naprawić jak najszybciej i rozwijać związek dalej.
Gdyby mi facet powiedział, że chce "przerwy" to z miejsca bym pomyślała, że już po związku i gość mnie nie kocha.