Mało rzeczy wkurza mnie tak jak motocykliści. Oczywiście nie ci normalni, ale 'bogowie dróg ' co muszą zapieprzać widząc 100 metrów asfaltu i mieć pretensje do wszystkich innych jak to niby jeździć nie potrafią.bo w końcu posiadanie dwóch a nie czterech kół daje przywileje.
I to zawsze wina puszkarza że nie spodziewa się motocykla jadącego 180 km/h na wiejskiej drodze.
Ps
tych podkręcających obroty na światłach dla własnego orgazmu powinno się pałować na miejscu.
I to zawsze wina puszkarza że nie spodziewa się motocykla jadącego 180 km/h na wiejskiej drodze.
Ps
tych podkręcających obroty na światłach dla własnego orgazmu powinno się pałować na miejscu.









#konfitura
źródło: 1000013629
Pobierz