Jak patrzę na Nawrockiego, to mam wrażenie, że to jest trochę tak, jakby wzięli jakiegoś typa z blokowiska i zrobili prezydentem. Ale mimo wszystko mam wrażenie, że stopniowo uczy się ogłady, sposobu wypowiedzi i wydaje mi się, że jest coraz lepiej.
Przez te dwa miesiące widać, że włożył spory wysiłek wraz ze swoimi doradcami, by nauczyć się salonów, ale ciężko będzie mu oduczyć się pewnych złych nawyków, jakie nabył z czasów kibolskich.
Przez te dwa miesiące widać, że włożył spory wysiłek wraz ze swoimi doradcami, by nauczyć się salonów, ale ciężko będzie mu oduczyć się pewnych złych nawyków, jakie nabył z czasów kibolskich.












Śmierdzisz płatnym trollem na kilometr. Twój styl pisania wygląda jakby Emeryt wyzywał się z Emerytem na fejsbuku. Dam Ci radę - znajdź sobie lepszą pracę dorywczą, bo słabo ci to wychodzi.