W przypadku gdy Polska znalazłaby się w stanie wojny (najprawdopodobniej z Rosją), to czy nie lepiej mieć kupe zlota i kredyt u sojuszników, niż to co jest w opozycji czyli mniej złota niż obecnie?
W czasach wojny złoto jest chyba mocno przydatne.
Jest duże prawdopodobieństwo, że unia w takim czasie zrobiłaby Polsce jakieś wakacje kredytowe :D a najlepiej by bylo jakby Polska wywalczyła jeszcze jakiś zapis w tej unijnej ustawie czy co to tam
W czasach wojny złoto jest chyba mocno przydatne.
Jest duże prawdopodobieństwo, że unia w takim czasie zrobiłaby Polsce jakieś wakacje kredytowe :D a najlepiej by bylo jakby Polska wywalczyła jeszcze jakiś zapis w tej unijnej ustawie czy co to tam




















LPG do pełna, 95Pb do pełna przed podwyżką czuje się jak wygryw( ͡° ͜ʖ ͡°)