@Oryginalny_nikt: dzięki niemu mamy czyste konto. Take są fakty i nie ma co się kłócić, innym faktem jest to że przez drewnianego milika nie mamy 3 punktów.
@el-em: abstrahując od jakości naszego pożal się Boże rządu, to marsze KODu są niewątpliwie jednymi z największych zbiorowisk imbecyli intelektualnych obok meczów ekstraklasy xD
@ChciwyBab: Widzę ktoś nie uważał w szkole albo jest ignorantem z wyboru bo żeby nie rozumieć jak działa ewolucja w dobie internetu to tylko jedno z tych dwóch ewentualnie jeszcze upośledzenie umysłowe.
@budziool: Kilku Belgów dzis w pracy próbowało sobie żartować na temat przeprowadzki do Polski. Powiedziałem, że bez problemu załatwię coś do mieszkania i prace za 1,5€ na godzine.
Macie czasem tak, że sobie przypomnicie, że kiedyś umrzecie i wasza świadomość przestanie istnieć i wy przestaniecie istnieć i wpadacie w taką panikę, że nie możecie spać ( ͡°ʖ̯͡°)?
@halcyon: Wręcz przeciwnie. Cokolwiek złego by się w moim życiu nie działo to myśl o mojej maleńkości względem wszechświata zawsze mnie pokrzepia. Czymże jest bowiem nasz byt, czy nawet byt naszej planety w porównaniu do wielkości chociazby naszej galaktyki? I co strasznego jest w nieistnieniu?
Odkąd uświadomiłem sobie jak niewiele znaczymy, moje życie stało się lepsze i pozbawione trosk.
@halcyon: mam to od dziecka. Kiedys wpadalam w totalne ataki paniki, połączone z dusznosciami. Z wiekiem nauczyłam sie nad tym panować i jak tylko czuje, ze z powodu jakiegoś obrazka, filmu czy artykulu(głownie o kosmosie) zaczyna mi sie pojawiać to niepokojące uczucie, to zaraz chwytam sie najprostszego źrodła innych info. Zagaduje niebieskiego o dzien, włączam jakis głupi serwis z wiadomościami, cokolwiek. Brat tez to ma. Zdarzało nam sie za dzieciaka,
prototyp Airbusa 390 jest tak duży, że ma w sobie aż dwie restauracje, 3000 miejsc siedzących, basen, trzy osiedla mieszkalne w tym jedno getto, własną jednostkę straży pożarnej oraz policji, ambasady USA, Rosji i Hiszpanii, a także bibliotekę z książkami w 120 językach
@kruci: A słyszałeś kiedyś o An-375 Moscow? Jedyny taki Antonov, który wzbił się w powietrze i nigdy z niego nie wrócił, minimalna moc silników była zbyt mocna, żeby można było nim wylądować. Próby lądowania kończyły się ominięciem pasa. Prędkość dźwięku osiągał w ciągu 4,59s. Pilot podobno zdecydował się mocniej pociągnąć za drążek i poleciał w kosmos - po przerwaniu łączności do dziś nie wiadomo gdzie się podziewa. Nawet rosyjskie satelity
#mecz #pazdankrol
źródło: comment_1gx7IHo9QHXUz0G92PYDIEFcqQJmvLHb.jpg
Pobierz