@zssrauamaiw jak mnie zaczepiają, to się nie odzywam, kiwam głową, że nie i idę dalej. Raz tylko ktoś mnie zwyzywał, ale miałem słuchawki na uszach, więc udałem, że nie słyszałem, na dodatek wokół nikogo nie było, więc nie musiałem ratować swojego honoru. A koszaliński żigolo ile ma wzrostu?
@zssrauamaiw to pewnie obecność Arkowca podziałała na oskich jak płachta na byka, uważaj na niego, on zmienia dziewczyny jak rękawiczki i jest bezlitosny dla swoich eks!
@zssrauamaiw z całym szacunkiem dla Ciebie, ale nie takie dziewczyny jak Ty ten koszaliński boszyszcze zdołał już rozkochać i zostawić ze złamanym sercem. Pozdrowienia dla Tatusia ode mnie.
#przegryw Zdawałem jedno jedyne rozszerzenie z historii no i klasę pokazałem miałem 14% próbne nieźle pisałem po 60% nawet tematy wypracowań rozumiałem a na głównej całkiem zbaraniałem i poleceń nie rozumiałem.
Jest jakaś różnica między bułkami grahamkami z piekarni, a z supermarketu typu Biedronka, Lidl, Auchan? W piekarni dotyka ją tylko pracownik, a w sklepie może dotknąć ją każdy menel, z drugiej strony zauważyłem, że w sklepie bułka jest trzy razy tańsza, więc chyba warto zaryzykować. Jak biorę bułki, to te z samego końca, licząc, że ludzie nie zdążyli ich wymacać, bo nie chce im się daleko sięgnąć. #jedzenie #jedzzwykopem
@moja-walka: supermarketowe bulki sa pre-mrozone i wypiekane bez wyrastania na terenie sklepu, sa niskiej jakosci, robione z taniej mąki. W porzadniej piekarni dostaniesz swieza bulke z ciasta na zakwasie.
Ludzie mroza w domu wiele rzeczy, ale jak usłyszą że kupny chleb czy bułka była mrożona po częściowym wypieku to k---a otwierają się jakieś wrota debilizmu, które doszukują się jakichś szkodliwości w mrożeniu.
W piekarni mają zazwyczaj to samo co w markecie. Może jakieś naprawdę małe piekarnie wyrastaja ciasto bez przyspieszania.
Tak sie ostatnio zastanawiałem kto przyszedłby na mój pogrzeb i wychodzi na to, że nikt xD Starsi członkowie rodziny umrą przede mną, a młodsi maja mnie w dupie. Znajomych brak. Jako dumny członek tagu żony i dzieci nigdy mieć nie będę z oczywistych względów.
Beka z tych co twierdza ze jak placisz 200zl rodzinie za mieszkanie to duzo,200zl w tych czasach to nie jest nic,ja placilem rodzicom 600zl jak zarabialem 1500zl #przegryw #przegrywpo30tce
Chłop idzie jutro na chrzest, bo kuzyn zaprosił na chrzestnego. Człowiek się stresuje bo będzie stał na środku kościoła, dobrze, że w tej parafii to ksiądz zapala tę świeczkę, bo w mojej to robi chrzestny i bym się jeszcze bardziej stresował. Rodzice i brat też dostali zaproszenia, ale brat woli zostać w domu to nie idzie. 1000 zł do koperty już schowane. Zostałem zaproszony z osobą towarzyszącą i rodzice w szczególności matka
@Miteora no i super, ja już jestem wolny na co najmniej 20 lat
@gielaa współczuję. Przerobiłem to i było fatalnie, a wbrew temu co Ci gadają tutaj, trzeba siedzieć do końca. Tzn moralny obowiązek, ja swoje wysiedziałem.
@choochoomotherfucker Brata na pewno zasmuciłaś. U mnie u siostry msza była o 15, a impreza do 6. Siedziałem do końca. Cierpiałem, ale wycierpiałem. Dosłownie siedziałem z przerwami na toaletę. A Ty poszłaś na łatwiznę... Wiesz, równie dobrze mogłaś nie iść na wesele, siłą by Cię nie zaciągneli, nie byłoby grzywny 100 zł ani więzienia. Możesz też nie składać rodzicom życzeń urodzinowych, a sąsiadom nie mówić dzień dobry. Możesz, ale tak być
Kobita na tagu pisze, że boi się pająków, to mi przypomniało moje dzieciństwo, gdzie też się bardzo bałem pająków, a to wina zniewieściałego wychowania mojej mamy, która swoje fobie przerzucała na nas. Na córkę to jeszcze rozumiem, ale chłop to musi mieć jaja, żeby odnaleźć się w świecie. Teraz pająków już się nie boję ani trochę, ale takich latających to nie lubię, bo potrafią ukąsić i trudno je upolować. #przegryw
@Chuopijak właściwie to nic, po prostu jakoś przestawiło mi się w głowie w pewnym momencie. A zracjonalizowałem sobie tak, że pająk Ci krzywdy nie zrobi i bardzo łatwo jest go zabić.
@Chuopijak ja bym kątnika zabił bez problemu. Ja uważam, że zawsze możesz uciec i zabić je kapciem. W Australii są większe pająki, ale te w Polsce to chuderlaki.
Taka by mogła być dla chuopa. Podoba mi się nawet. Barwy klubu się też zgadzają. Na mecz by się mogło pójść razem. Najważniejsze, aby kochała i nie zdradzała
@Grymas-Tysiaclecia Sytuacja jest nieporównywalna. Trump nie popierał prawicowego kandydata w Kanadzie. Podgryzał Trudeau i mówił o Kanadzie jako ich kolejnym stanie. Trudeau zrezygnował z liderowania partii, a dzialania Trumpa wzmocniły ich poparcie. Poilievre nigdy nie dostał poparcia od Trumpa i sam krytykował prezydenta USA za jego słowa o 51. stanie i za nakładanie ceł.
@anonanonimowy321 oni się nigdy nie nauczą, że dynamika to nie mięśnie. Trenujesz, to coś urośnie, ale z dynamiką tak nie jest, że będziesz lepiej rozmawiał, jak będziesz dużo rozmawiał. Przecież do tego okazji było mnóstwo w domu i w szkole, bo było się non stop wśród ludzi. Z tym się rodzisz i tyle.
@Mariuszek120kg Oczywiście, że było to możliwe. Zawsze umiałeś zagadać. Chodzi o jakość rozmowy, tak żeby budzić zainteresowanie i mieć znajomych. Ja się w pracy nie odzywam, ale mógłbym Twoim wzorem cope'ować i codziennie zagadywać o pogodzie i wtedy też by mi powiedzieli, że zrobiłem się rozmowny.
Pamiętajcie, że jeśli jakaś atrakcyjna kobieta wykaże wami zainteresowanie, to zapewne jest agentką Mossadu.
Tak sobie czytałem o nich książkę, kilka historii znałem, te o Eichmannie, Eli Cohenie, sprawcach Monachium, ale była też historia o gościu, co pracował nad programem b---y atomowej, później zrezygnował i chciał sprzedać o tym informacje. Chłop był samotny długi czas, aż w końcu zainteresowała się nim ładna pani. Agentka Mossadu miała wywabić go z Wielkiej Brytanii do Włoch,
Ona dawała mu się całować, ale nie chciała bara bara, powiedziała, że ma siostrę w Rzymie i żeby tam polecieć i tam bara bara
@moja-walka: ale chłop musiał być obleśny, że nawet agentka w służbie dla kraju nie chciała mu popuścić szpary i wolała wymyślić tak naciąganą i ryzykowną historię o ruchańsku tysiące km dalej ryzykując zdemaskowanie xD Jak widać już wtedy spermiarstwo się nieźle trzymało.
Przedawkowałam styczność z normictwem ehhhh