Tydzień temu się zaszyłem, od 2 lat nie miałem 7 dni trzeźwości. Chlanie co weekend dwa dni z rzędu do odciny, w tygodniu dochodzenie do siebie i kliny do wtorku, środa normalny dzień a czwartek to już taki mały weekend i znów w #!$%@?ę. Podjąłem decyzję, że nie chce przeleżeć życia na kacu, trzymajcie kciuki, na razie czuje się fantastycznie.
Ciekawe objawy: - Śni mi się melanż, w snach pije piwo -
Udało się przeżyć noc. Do około 6:30 bez snu. Jednak jak zasnąłem, tak praktycznie teraz się obudziłem. Chciałbym podziękować wszystkim za słowa otuchy, zrozumienia (również te heheszkowe ( ͡°͜ʖ͡°)), wiadomości prywatne. Nie spodziewałem się szczerze takiego odzewu. Dzięki Wam czułem, że w tę najciemniejszą noc nie jestem sam. Bardzo Wam za to dziękuję i walczymy dalej. #alkoholizm
@paragony: myślę, że każdy organizm jest inny i inaczej reaguje. Jeden przejdzie lepiej, drugi gorzej. Jednak mechanizm pozostaje ten sam. Moim zdaniem - może telepać, choć nie musi. Szansa na to jednak jest dość duża.
Pierwszy wpis na wykop w życiu, może doda chociaż troszkę silnej woli. Mam dość tego jak źle się czuję mimo bycia względnie młodym(25lvl). Im wcześniej zacznę tym wcześniej będę wolny. Nie dam się temu uczuciu. Trzymajcie kciuki, zainpirował mnie wpis @mescal555, dla Ciebie również powodzenia i wszystkich chcących zmiany na lepsze! #alkoholizm
Nie stać mnie na kupowanie gier, a pograłbym w sobie coś.. Mółgby mi ktoś polecić jakąś stronkę z piratami taką, na której nie zawirusuje sobie całego kompa? #torrenty #gry #piratujo
dziś chyba mnie stres pozamiatał nigdy czegoś takiego nie miałem :/ ciągły niepokój, gula jakby w gardle że trzeba przełknąć ślinę :/ coś polecacie na uspokojenie ? Jakby uczucie paniki czy coś? #nerwy #stres
@lichwiarz: tabletki uspokajające labofarm. 3 po 3 razy dziennie. Przechodzę obecnie mocne zaburzenia lękowe. A z tych na receptę to Cloranxen mocno mi pomaga
Hej Mirki, Poszukuję #gry na PC w którą grałem jakieś piętnaście lat temu. Pewnie była dołączona do cdaction. Była to symulacja morska. Zaczynało się na byle jakiej łajbie, pamiętam że było 10 klas okrętów, bardziej handlowe i bardziej wojenne. W karczmach portowych można było rekrutować załogę, a niektórych spotkanych npc na swoich oficerów. Można było zaciągnąć się na służbę jako korsarz w Hiszpanii, Francji albo Anglii. Była opcja walki na szable przy
#psychiatria #depresja #paroksetyna