#iwonawieczorek Prawda jest taka, że zabił ją ktoś przypadkowy. Nie była ani na grillu, ani na ognisku. Wracała tą samą trasą, którą przeszła setki razy i niestety znalazła nieodpowiedniego człowieka w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie.
Park Reagana to nie jest jakaś puszcza, ale wystarczyło, że ten jeden raz miała pecha. Facet z ręcznikiem gdzieś skręcił, nikt na nią nie patrzył, ktoś mógł do niej podbić, ona go spławić,
@salanderek: To nie ma żadnego znaczenia. Nie został o nic oskarżony. Jeśli to jest ten, co usuwał wiadomości na Gadu-Gadu, to równie dobrze mógł usuwać wiadomości, w których ogarniał jej hehe ziółko czy amfę.
@salanderek: Ale tu nie ma się do czego odnosić. Sam napisałeś, że nie ma dowodów xD o tym właśnie mówię. Mózg szuka jakiegoś wzoru, rozwiązania, ale tu go nie ma
Park Reagana to nie jest jakaś puszcza, ale wystarczyło, że ten jeden raz miała pecha. Facet z ręcznikiem gdzieś skręcił, nikt na nią nie patrzył, ktoś mógł do niej podbić, ona go spławić,
„Tylko”?