mateoaka via Wykop
Z Panią Środą mam fajną anegdotkę, którą lubię opowiadać. Jakoś koło 2012 roku byłem na jej wykładzie na Uniwersytecie Szczecińskim. Z racji tego, że przyjechała mówić o bardzo ważnych rzeczach (brak parytetów, przez co kobiety rzekomo nie mogą odnosić sukcesów) można było iść jej posłuchać zamiast na zajęcia. No to poszliśmy z koleżanką. Pani Środa rzucała takimi farmazonami, że szkoda gadać, ot, kobiety są gnojone przez mężczyzn, w każdej firmie i partii









Dobry wieczór. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ilebyloludzi w 27. kolejce #ekstraklasa?
37457