@MSKappa: Ostatni raz potencjał w polskiej drużynie wiedziałem kilkanaście lat temu, za czasów H. Kasperczaka w Wiśle Kraków, jak objeżdżali Schalke i Parmę po 4:1( ͡°͜ʖ͡°)
@ogongsi: Ugasić to nie problem. Problemem jest powstrzymanie erupcji gazu/ropy, która po zgaszeniu zalewa cały obszar, a w przypadku gazu ziemnego tworzy z powietrzem wybuchową mieszankę :)
@koniu23: Jeden dał minusa, a reszta jak stado baranów "poszła" za nim ;P Co do pożaru w Karlinie, to faktycznie Polacy najpierw ugasili pożar, który następnie został ponownie wzniecony. Dlaczego? Słyszałem dwie wersje, pierwsza, że nie mieli zbytnio pomysłu co zrobić dalej w wydobywającą się i zalewającą pola ropą, więc aby zmniejszyć skutki skażenia terenu ponownie ją podpalili, do czasu opracowania planu i przygotowania sprzętu. Druga wersja mówi, że było
Liczne cechy wskazują na to, że Tetrapodophis amplectus był wężem, a nie jaszczurką. Są to: wydłużony tułów i stosunkowo krótki ogon, typ osadzenia zębów w kości i ich budowa oraz pojedynczy rząd brzusznych tarczek.
Siema Mircy, u------m sobie palce, dokładnie gdzieś przy paliczkach, resztki skóry zwisaja sobie. Jak się to zabezpiecza po szszyciu? Cała dłoń zagipsuja? Palec wskazujący i od faka. #999
Gdy padły systemy elektrowni zasilającej rafinerię gazu ziemnego w USA, wszyscy wpadli w panikę. Brak prądu przez więcej niż kilka godzin oznaczał konieczność zatrzymania całej instalacji i straty przekraczające milion dolarów na godzinę.
Nie chciałbym się czepiać, ale nie ma czegoś takiego jak "rafineria gazu ziemnego". Są "kopalnie gazu ziemnego" czy też "magazyny gazu ziemnego", ale nie rafinerie. W rafineriach jedynie "destyluje" się ropę naftową, dzięki czemu uzyskujemy z niej smary, oleje, benzyny itp. Wydobywany gaz wystarczy oczyścić i osuszyć, czym zajmują się kopalnie gazu ziemnego.
@mateo512: pewnie dlatego odebrali mu tytuł planety... ktoś spojrzał na rachunek za przygotowanie misji i by ukrócić pomysły przygotowywania kolejnych misji (pewnie kolejna sonda byłaby już w połowie drogi) zdegradował go
karzeł... daleko... to nie wróbel w garści, ani gołąb na dachu... to pchła na szczycie Mt Everest
Najnowsze zdjęcia Plutona 6 dni przed przelotem. Zdjęcie zrobione z odległości 8 milionów kilometrów. Największe zbliżenie nastąpi 14 lipca - ok. 12 400 km od jego powierzchni
Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich: - Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić 1 warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty. Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka. - No Niemiec, coś