Huh! Dziś to miałem melodię do biegania. Nie sądziłem, że wyjdzie z tego taki dystans! Nogi niosły niezwykle lekko. Udało mi się minąć dwa kamienie milowe. Pierwszy to dystans półmaratonu w tempie niższym od 5min/km. A drugim jest 25 km. Nigdy wcześniej nie przebiegłem takiego dystansu podczas jednego treningu.
@Szaft: Dzięki ;-) Moim celem jest start we wrocławskim półmaratonie w czerwcu oraz maratonie we wrześniu. Połówki się nie boje, ale 42 km mnie przeraża. Dobrze, że jeszcze parę miesięcy zostało :)
@Amas: Widzę, że dzisiaj pijesz z #mirko. OK. Ale jutro (a w sumie to dziś) widzę Cię na #teki albo idę do dziekana z podaniem o usunięcie konta na edukacja.cl.
Pięćdziesiąty siódmy trening. Mimo pięknej pogody treningu nie zaliczam do udanych. W planach miałem przebiec dystans półmaratonu ale z powodu bólu w stopie musiałem zawrócić. Nie wiem co jest przyczyną . Czy za ciasno zawiązane buty, czy nowe uciskowe skarpetki z Lidla, czy echa wczorajszej wyprawy w góry, gdzie parę razy niefortunnie stanąłem, ale w sumie nic nie bolało ? Czuję niedosyt biegu i jest to
Pięćdziesiąty pierwszy trening. Kurde z założenia miała być dyszka, ale tak mi się dobrze biegało, że wyszedł półmaraton. Niestety ostatnie 7 km to wiatr i deszcz. Mam nadzieję, że się nie załatwię :)
@BeSmarter: Dobrze, że trzymasz się planu. Mam tendencje do przesadzania i wiem, że to złe. Założyłem sobie, że przebiegnę 10 i po 10 zamiast kierować się do domu lecę dalej bo fajnie się biegnie, a potem : "hmm... w sumie tyle już za mną , to może pobiegnę jeszcze trochę i będzie półmaraton, bo w sumie niewiele brakuje..." Miałem się trzymać planu, a wyszło, że robię po swojemu.
Pięćdziesiąty trening. Kurde, to już 50 treningów za mną. Ale ten czas leci. Nie tak dawno temu miałem problemy z przebiegnięciem 4 min bez zatrzymania się, a teraz półmaraton nie wydaje się dużym problemem ;)
#programowanie #testowanie