Dwumiesięczny detektor gazu zasilany prądem z sieci zaczął wyć. Po odłączeniu i podłączeniu do prądu nie wyje już z godzinę. Z tego co dowiedziałem się, 10 minut przed ktoś palił papierosa w tym samym pomieszczeniu co jest detektor. Czy może to być przyczyną? Pomieszczenie dosyć wysokie bo z 3 metry ma, a detektor jest z jeden metr od pieca i wentylacji. Ogólnie instalacja gazowa i piec mają z dwa miesiące więc trochę
Issei













