Witam. Wielu z was prosiło o pewną relację z kiermaszu, jednak pojawiło się tyle wiary, że nie byłem w stanie niczego przeprowadzić. Wiele zobaczycie w TV. Razem z @guma888 i @a__s przenieśliśmy całość na słynny taras. Ledwo dało się dopchać do stolików i wolontariuszy, którzy całość przyjmowali i sprzedawali. Wtedy doznałem wrażenia, że ilość przedmiotów zebranych przez nas to ziarno piasku w całej piaskownicy. Ludzie okazali się przecudowni, pojawiło się
@luc_paw: oczywiście tak, ale z drugiej strony zawsze mam wtedy w pamięci ludzi którzy nie mieli na tyle szczęścia aby ich akcja została rozgłoszona, wystarczającej 'łzawości' aby miała wystarczającą siłę przebicia albo naet nie myśleli nigdy o żadnej akcji tego rodzaju a po prostu powoli stopniowo umierają w ciszy.
@Matjastbg: Dziś w korpo to oczywiście bajka, ale uwierzcie mi, że w wielu mniejszych firmach to by się mogło zdarzyć naprawdę.
Parę lat temu w takiej pracowałem. Moje pojęcie o prawdziwym IT jest zerowe, jednak byłem jedynym młodym facetem w firmie zdominowanej przez kobiety, lub starszych gości, z których nikt nie miał pojęcia, jak w ogóle działają komputery. Pisali dokumenty w wordzie i excelu, wysyłali maile i na tym się ich
@Elmaak: na obrazku utopione dziecko muzułmańskie = 100% prawda, na obrazku białe dziecko z Doniecka na 100 % ściema. Gratuluję powinieneś zostać jasnowidzem.
źródło: comment_YSRq9M1D4I8xJfDWtBWWgqtFdhXZT18h.jpg
Pobierz@luc_paw: oczywiście tak, ale z drugiej strony zawsze mam wtedy w pamięci ludzi którzy nie mieli na tyle szczęścia aby ich akcja została rozgłoszona, wystarczającej 'łzawości' aby miała wystarczającą siłę przebicia albo naet nie myśleli nigdy o żadnej akcji tego rodzaju a po prostu powoli stopniowo umierają w ciszy.