Za mną dwie operacje wycięcia węzłów chłonnych i nareszcie jakiś pozytyw: ostatni tomograf nie wykazał komórek rakowych. Lekarz postawił sprawę jasno: bez leczenia rak powróci. Więc zaczynam immunoterapię. Rano 3 tabletki wieczorem dwie i tak przez rok. Jedyny minus to poranna pigułka musi być przechowywana w lodówce a szukuje mi się kilkudniowa podróż. Muszę zakupić przenośną lodóweczkę na insulinę, tylko wszystkie oferty są z Chin i wysyłka trwa min kilkanaście dni. No
Szukam "onko blizniaka" a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy
Moja mama - w 3 dni runął jej świat Na wszystkie zgłaszane lekarzom sygnały słyszała jedno "taka Pani natura" Życie doświadczyło ją solidnie, a teraz kiedy mogłaby w końcu pożyć pełnia życia straciła dosłownie grunt pod nogami. Straciła władze w nogach - w trybie nagłymprzeszła bardzo trudną operacje. Guz o którym nie wiedzieliśmy urósł do takiego
odkleszczowe zapalnie opon mózgowych, gorączka zachodniego nilu, śpiączka, niedowład lewej części ciała, tracheotomia i brak mowy przez długie miesiące, plus szereg problemów neurologicznych typu padaczka.
@trumnaiurna: pssss samo kupno sprzętu to tylko połowa jak nie 1/3 wydatków aby to później obsłużyć, utrzymać, konserwować, serwisować, wyszkolić ludzi i tak dalej i tak dalej. No ale racja, zamiast rozdawać hajs pieprzonym obibokom rząd mógł to zainwestować lepiej ale wtedy by nie miał poparcia wśród patologii.
#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu przy porodzie zmarła mi żona. Z pomocą rodziców wychowuję syna i jakoś daję sobie radę chociaż pierwszy rok był koszmarem, bo musiałem się podnieść psychicznie (było cholernie ciężko :(), zaopiekować dzieckiem i poukładać codzienność. Z perspektywy czasu uważam, że się udało, dlatego chciałbym rozpocząć nowe życie z kobietą. Żona na zawsze pozostanie w moim sercu, ale nie chcę być sam. Znów chcę kochać i być kochanym
@Pozdzierany_Gumolit: Porównanie gościa, który jechał 160 km/h w nielegalnym wyścigu do gościa, który normalnie jechał, tylko trochę szybicej bo 67km/h to rak.
@dzapanisko: nie powinienem ci nawet odpisywać na to ale poświęcę Ci kilka sekund. Mogłeś sobie darować ten komentarz ale no ludzie są jacy są, dobrej nocy
Hey Smyki Kochane Trochę mnie tu nie było ale powracam na chwilę by móc Wam jeszcze raz podziękować będę robić to do końca świata i jeden dzień dłużej. Dziś zrobiłam około 15km swoją furką chciałam jechać sprawdzić jak wygląda przejazd na Sadowne ale z tej drugiej strony ale pod sam koniec na zakręcie stała policja i Pan w białej czapeczce stwierdziłam że robię zawrotkę do domu bo byłam sama. A w połowie
@konik_polanowy: Najbardziej w moim MACBOOKU PRO (podkreślam MACBOOKU PRO od APPLE'a zafajdane biedaki) nie lubię momentu gdy trzeba pobrać kolejny 10gb update, który zmienia ikonkę i dodaje nowe pierdnięcie po kliknięciu w touchpad mojego MACBOOKA PRO (od APPLE, nie jakieś intele czy inne gówna z windowsem albo linuxem).
Wysłane z Windowsa, bo MacBook się od 2 godzin update'uje (ale i tak jest lepszy, nie dla psa, dla pana to!)
Dziś mieliśmy bardzo ciężki transport. 11-letnie dziecko z Krakowa do Zabrza. Przeszczep serca. Dziecko było podłączone do urządzenia które miało baterie jedynie na 40 minut. Problem stało się zasilanie w karetce. Poszukiwanie odpowiedniej przetwornicy, UPS-ów itp. Policja która konwojowała karetkę miała na wyposażeniu agregat prądotwórczy na wszelki wypadek.( Na bramkach A4 policja zblokowała ruch tak by konwój dotarł do otwartych bramek. Na kolejnych bramkach to samo i tam dołączają kolejne radiowozy do pilotowania
@fizzly nie mogę jej już zawieźć, przez ostatnie 5 lat jej życia zawodził ją poprzedni opiekun, któremu zabrało ją schronisko, wystarczy jej już zawodów
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz