We wczorajszym, porannym wydaniu pogody sugerowali, aby aktywnie wykorzystać tak pogodny dzień. Dwa razy mówić nie trzeba, tym bardziej, że cały dzionek wolny :) Gacie na dupę, bidony do pełna i jazda! Wystartowałem z celem >100km. Kierunek Góra Św. Anny, jedyna większa górka w okolicy (408mnpm) w odległości ok 50km. Myślę sobie, zaliczę Ankę( ͡°͜ʖ͡°) i wrócę
Po prawie miesiącu w końcu skompletowałem koła szosowe do przełaja. Miały być Fulcrumy, ale kupiłem przednie koło na sztywną oś i musiałem wymieniać... :) Ostatecznie stanęło na Shimano WH-RX010, do których musiałem dokupić tarcze z mocowaniem na Centerlock, zamiast sześciu śrub. Jeszcze po drodze sklep się pomylił i sprzedał mi tarcze hamulcowe w wymiarze 180 mm, chociaż potrzebowałem 160 mm... No, ale w końcu są
@thof: Zadłużyłem się w trzech bankach, żeby go mieć, żeby wszyscy patrzyli z zazdrością. A teraz co? W lodówce pusto, w portfelu same paragony i niebawem odetną mi prąd, ale nic to...w pokoju mój Trek za tysiące cebulionów na którego mogę sobie patrzeć kiedy tylko chcę! ( ͡°͜ʖ͡°)
@thof: Trek serii One, a dokładnie model 1.2. Nic specjalnego go nie wyróżnia, osprzęt sora więc bez rewelacji, karbonowy widelec i to wszystko. Na początek przygody z szosowaniem w sam raz. Mam swój ulubiony sklep w Gliwicach, ale do specjalnych przywilejów daleko. "Górala" kupiłem w zeszłym roku w kwietniu.
Poranne sprawunki na mieście, a później kilometry przyjemności w czystej postaci. Momentami temperatura powyżej 25 stopni :) Też lubicie bez końca gapić się na swoje rowery??
@Solitary_Man: Z przodu 34t, z tyłu 11-36t 10rz. Do 45km/h kadencja nie zabija, później to już walka. Na podjazdach daję radę, jest ciężej ale to właśnie lubię. Teraz mam wrażenie, że przy wcześniejszych dwóch blatach z przodu podjazdy to była poprostu łatwizna. 1x10 pracuje cicho i sprawnie, łańcuch nie spada (zębatka narrowwide). Zaakceptowałem wszystkie wady tego rozwiązania, dlatego nie wracam do 2x10.
Dzisiejszy mega wietrzny dzień nie był w stanie przeszkodzić w przekręceniu paru kilometrow, tym bardziej, że pod dupą miał po raz pierwszy wylądować #rower #szosa. W skrócie...jest pięknie! Uczucie jakbym przesiadł się z Vitary do Sokoła Milenium! Droga techniczna przy gliwickim odcinku A4 to kawałek asfaltu gdzie rozwinąłem trzecią prędkość kosmiczną, natomiast na przyszłość muszę pamiętać, żeby przed zakrętem hamować
@skwarek2: Nie pracuję w salonie rowerowym, natomiast mam swój ulubiony, który często odwiedzam. Tu małe sprostowanie. Z modelem schodzimy szczebel niżej, to jest Trek Oneseries dokładnie w wersji 1.2 - na początek szosowania wystarczający. Kolor odpowiedni dla zielonki ( ͡°͜ʖ͡°)
@patrol798: Nie używałem innej kamerki, zatem nie mam punktu odniesienia. Po roku użytkowania mogę powiedzieć, że sprzęt wypada raczej średnio. Z jakości nagrań i zdjęć być może i jestem zadowolony, ale niestety mój egzemplarz co jakiś czas zawiesza się na tyle, że pomaga tylko wyjęcie baterii. Już nie raz w lesie leciały ku'wy z tego powodu. Brakuje mi również pilota zdalnego sterowania (dedykowana apka na androidzie to porażka) Bateria wytrzymuje
@patrol798: Wyobraź sobie sytuację, gdy kamerę masz na kasku. Jedziesz w ciężkim terenie, gdzie nie możesz pozwolić sobie na machanie ręką przy kasku i szukanie odpowiednich ustawień. Pilot zamocowany na kierownicy, rozwiązałby problem. Takie moje odczucie w tej kwestii.
Wynik z całego weekendu. Wczoraj kilka rundek w lesie łabędzkim, dziś otwarcie odcinka trasy DTŚ w Gliwicach i późniejsze "dokręcenie" do stówki po okolicy, m. in. Zalew Rybnicki. Mordy nie pokazuję, nie ma się czym chwalić ;)
Dzień dobry! Po zdecydowanie zbyt długim choróbsku czas ruszyć dupę! Dzisiejszy pogodny dzień wykorzystałem podobnie jak wielu z Was. Dobrze jest wrócić do żywych. Kłaniam się nisko mireczki! ;)
#rowerowyrownik