Byłem we Włoszech w połowie lutego i po przyjeździe walczyłem 2.5 tyg z mocnym przeziębieniem. Suchy kaszel, tak się dusiłem że 2 noce nie mogłem zasnąć. Brak kataru, ból gardła, ból mięśni i bite 6 dni stąd podgorączkowy do 37,9 stopni. Nie pomagały żadne
@Mzil Gdy byłem we Włoszech to było tam 3 zarażonych. B---a wybuchła jak wróciłem i chorzy szli w tysiące. Czyli jak byłem to pewnie wirus dopiero szalał i się inkubował w ludziach.
Sam w życiu bym nie pomyślał, że to korona bo we Włoszech były 3 stwierdzone przypadki.
Jestem ostatnią osobą do szerzenia paniki i generalnie mam wywalone j---a na tego wirusa, ale pomyślcie chwile..
Tylko 244 potwierdzone przypadki na cały 83 milionowy naród jakim są Niemcy, a ten gościu z Zielonej Góry się zaraził. To jak wdepnąć w g---o na pustyni.
Albo gościu ma mega pecha, że z 83 milionowego narodu akurat trafił na jedną z 244 zarażonych osób..
Ale zima przyszla, dzisiaj -4. Dobrze, ze kupilem nowy piec na zużyte opony. Pakuję cztery sztuki od jelcza i mam cieplo do rana. A jaka oszczednosc. Polecam
Czy to jest normalne? Cała moja klasa wypisała się z religii. Dyrektor się zagotował do czerwoności i powiedział nam dokładnie
wasza klasa nie daje zarobić nauczycielom
Na początku ta lekcja została wyrzucona totalnie z planu i wszystko było okay. Potem, bardzo dziwnym trafem religia wróciła na plan i dyrektor w ogóle nie chce nam przesuwać lekcji na te godziny, tylko mamy okna. Nie chodzimy wtedy ma żadną lekcję, czyste okno. Mimo to mamy obecność na religi
źródło: comment_1592079816C0jSFFpvcL1FpD86nSvx3S.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora