@Bordomir: Święci Pańscy.... jakie ty kolego p--------z głupoty. Rozumiem, że na obiad wkładasz sobie rurkę w gardło i sypiesz kukurydzę. Bo przecież posiłek to nie mają być jakieś tam fanaberie, a jedynie pełny bęben. Pojmujesz jakie znaczenie dla chorego ma poczucie bezpieczeństwa, komfortu, jakości opieki, to jest również część kuracji. O jakości diety nie wspomnę, bo tego nie pojmuje tylko skończony cep.
@FlasH: @Gizbert: @ChochlikLucek: w ogóle wyobrażacie sobie jak jakiś chłopak przychodzi do Kaczyńskiego: HEHE Panie prezesie, da Pan fakturkę zeskanować za te kwiaty? Ja bym w życiu nie udostępnił.
Fazowski to jedyny człowiek, który był wszędzie, a jednocześnie nigdzie (bazuję na tym, co pokazuje na Youtube). Nie rozumiem popularności jego kanału. On nie pokazuje kompletnie niczego. 98% czasu to kamerka skierowana na swoją twarz. Nie przekazuje żadnej wartości, niby jest w danym miejscu, ale tak jakby nie był. Opowiada jakieś kocopoły, które się słucha z politowaniem. Ani to turysta - taka osoba czerpie przyjemność z wypoczynku, fajnych hoteli, jedzenia, widoków. Ani
@KingRagnar: widzisz różnicę między społeczeństwem obywatelskim gdzie współobywatele dbają o bezpieczeństwo swoje i innych a opresyjnym państwem policyjnym w którym Policja stosuje prawo wybiórczo i niekonsekwentnie? Dodaj do tego dziesiątki filmów z absolutnie skandalicznych zachowań Policji w trakcie interwencji oraz absolutnie skandaliczne wypowiedzi rzecznika Policji. Trzeba mieć ogromne deficyty intelektualne żeby sprowadzać stosunek do Policji do "hehe ej Mati już nie lubimy policji, JP100".
@KingRagnar: z tego co widziałem, to generalnie nie ma oburzenia za mandaty za zgromadzenia i tylko zgromadzeń dotyczyły p------i na policję. Oburzenie jest na to, że teraz milicja gnoi obywatela, bo miał czelność wyjść z domu w sprawie nie dość ważnej wg seby w mundurze
Dzisiaj widziałem jak 90 letnia babcia przyszła do biedronki na 7 rano (jakby nie mogła w wyznaczonych dla nich godzinach). Nie chciała założyć rękawiczek i poddać się dezynfekcji po czym kaszląc przemcala całe pieczywo, warzywa i owoce. Na koniec powiedziała do kasjera, że wykopki i tak to łykną. #koronawirus
Rozumiem twój smutek i frustrację. Trzymam kciuki za żonę i malucha.
Rozumiem, że na obiad wkładasz sobie rurkę w gardło i sypiesz kukurydzę. Bo przecież posiłek to nie mają być jakieś tam fanaberie, a jedynie pełny bęben.
Pojmujesz jakie znaczenie dla chorego ma poczucie bezpieczeństwa, komfortu, jakości opieki, to jest również część kuracji. O jakości diety nie wspomnę, bo tego nie pojmuje tylko skończony cep.