Halo, przepraszam, ja chciałbym już wyjść. Ja widzę, że zrobiło się tutaj forum Universum i nie chcę brać dłużej w tym udziału (Paweł wstaje i wychodzi w połowie programu) #kononowicz #sprawadlareportera #patostreamy
Sorki za spam, ale na prośbę jednego z użytkowników dodaję jeszcze remaster numeru, który był stworzony jako pierwszy i odstawał stylistycznie. Nie załapał się również na dedykowany tag, więc teraz każdy będzie mógł go łatwo odszukać wpisując #chlopecek. Dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór mojej twórczości :) #kononowicz #barney #piotrwsw #patostreamy
@lechulechu: On był ruchawy, bo to był wilk. a tak serio to kondonowicz nie poznałby psa - zbyt dobrze odżywiony w porównaniu do prawie zagłodzonego psa (kiedy samemu się żre jak świnia)
Na tagu tyle się dzieje, ludzie przeżywają, kibicują i „antykibicują” a ja na pełnym luziku, dla humorku obserwuje to wszystko, jak Konon tutaj na kanapie. Zasadnicza różnica: „sielanka” Konona to był teatr, wykreowany dla klików i lajków (i zarabiania pieniędzy przez Sławka, Jarka/Jacka i reszty ekipy) #kononowicz #patostreamy
@lechulechu: najlepsze, że to wywleczono po jakimś czasie i nasz Borneg został strasznie zhejtowany w socialach, że jak tak można biedną kobietę na deszczu zostawić
Wyobraźcie sobie że wszystko to co się teraz dzieje na tagu, jest pochodną grubego pana w śmiesznym sweterku, który startował w wyborach na prezydenta miasta w Polsce B w 2006 roku.
- Olgierdano wspomina o groźbach wobec jego dziecka (spalenie). - Adrian Vornest Hewusz występuje z roszczeniem o prawa autorskie. #kononowicz #vornest #patostreamy
ehh tęsknie kiedy na tagu prowadzono dyskusje o baitowych listach do knura o czasach gdy wątek chaosu i mitomani królował (dziadek Piłsudski, Bronek z orderem VM, Leonarda przewodnicząca chóru w wilkowie, dom na białorusi). Exposé o pracy w policji, zdobywaniu K2, bądź praktyczny poradnik gotowania zupy olejowej wyryły się złotymi zgłoskami w mej pamięci. To był kawał dobrego kina obcowanie z innym światem. Ich problemy i bolączki były dla mnie zupełnie tak
Kapitanowi Morganowi krótko przed śmiercią na Jamajce w sierpniu 1688 roku zdiagnozowano puchlinę, choć mógł też zarazić się gruźlicą podczas wizyty w Starosielcach. Uważa się również, że możliwa była niewydolność wątroby spowodowana jego notorycznym nadużywaniem alkoholu.
źródło: IMG_2159
Pobierz