#anonimowemirkowyznania Dzisiaj sprobuje odnowic kontakt z niebieskim z ktorym spotykalismy sie 4 miesiace. Nie wyszlo bo ja i on zaczelismy sie dziwnie zachowywac i w koncu ja zerwalam ale tesknie i mysle ze warto. Przed nim nie spotykalam sie z nikim przez 4 lata wiec moze zdziczalam. W kazdym razie chce sprobowac bo fajnie sie dogadywalismy. Jak sie dowiem ze kogos ma to po prostu zycze im powodzenia. Przynajmniej sprobuje
Muzyczne świry, potrzebuje prezentu dla basisty. Standardowe i oklepane rzeczy jak struny/pasek/kable/kostki i inne tego typu rzeczy odpadaja, bo wszystko ma w zapasie. Poszukuje jakiegos gadzetu, ktory przyda mu sie przy gitarze/graniu albo jakies fanty, ktore wykorzysta w normalnym zyciu a sa zwiazane z basem. Podrzuccie jakies inspiracje albo stronki <3
#anonimowemirkowyznania Powiecie, że to zarzutka (kilka lat temu wrzucałam podobne wyznanie, bo problem trwa od kilku lat, a nie od dzisiaj), ale moje życie tak wygląda: Wstaję o 9-10 rano, włączam komputer, pracuję 4 godziny, od 14 jestem wolna - i tak od 6 lat (firmę założyłam na I roku studiów, wtedy jeszcze miałam kontakt z ludźmi, po studiach się skończyło). Nie potrzebuję więcej niż 4 godzin dziennie na pracę, nie
Ogólnie miałam bardzo wysokie wymagania wobec nich. Dlatego nie byłam z nikim przez 3 lata, mimo że kręciło się kilku wokół mnie.
Aż pewnego dnia poznałam kogoś na urodzinach koleżanki. Był to niezły podrywacz dlatego ci, którzy go znali ostrzegali mnie przed nim. Z tego powodu potraktowałam to tylko jako romans i nie kończyłam znajomości, bo niby czemu miałabym sobie nie zaszaleć?
@AnonimoweMirkoWyznania no nie zakochalas się w nim, bo inaczej nie przeszkadzałoby Tobie jego wykształcenie. Bo kocha się bezwarunkowo. Po prostu zauroczylas się, może dlatego że od dłuższego czasu z nikim nie byłaś i brakowało Ci tego, a może dlatego że skoro jest podrywwczem to Cię dobrze zbajerował. W każdym razie jak ktoś już wspomniał, ewolucji nie da się oszukać i kobiety zawsze będą szukały faceta, który będzie od nich lepszy. Swoją
@Plotkova99 i tak i nie, nie można uogólniać, ale nie ma się też co oszukiwać, że nie ma takich kobiet. Spotkałem sporo dziewczyn w życiu i materializm pośredni czy bezpośredni wykazywał dość znaczny procent
#anonimowemirkowyznania Oglądanie bajek przez dziewczynę level 25 jest normalne ? Poznałem taką jedną co właśnie ogląda bajki, jakieś kuce z bronksu, kreskówki i anime.
#anonimowemirkowyznania Mirki mam dla was #protip. Gdybyście wpadli na głupi pomysł brania kredytu mieszkaniowego jedynie na siebie przed ślubem to nigdy nie mówcie różowej że to wasze mieszkanie. Powiedzcie że wynajmujecie bo w innym wypadku ona będzie miała z 1500 zł mniej wydatków podróżując sobie z koleżankami a tak jak powiecie że tylko wynajmujecie to po zamieszkaniu razem przeprowadzicie się do wynajmowanego i będziecie płacić po połowie,
@Instynkt a to ona ma za darmo mieszkać? Zajebisty interes, nic tylko szukać faceta z mieszkaniem. Przecież jakby wynajmowali to by płaciła połowę wynajmu i tym samym komuś obcemu splacala kredyt. Po prostu porządna laska sama by zaproponowała udział np płacenie czynszu itd.
#anonimowemirkowyznania Czy to, ze dziewczyna gdy na nia patrze dluzej spoglada na mnie i od razu po chwili odwraca wzrok, oznacza ze jej sie nie podobam? Mam taka pewna dziewczyne w szkole, ktora mi sie podoba, gdy ide na przeciwko niej lub przechodze obok w ogole na mnie nie patrzy, mimo ze ja patrze na nia dluzej. Wczoraj na przykład szła, ja na nią patrzyłem dłuższą chwile to ona tylko
#anonimowemirkowyznania Nie wiem co robic. Niby nie warto byc ksiezniczka ktora na wszystko czeka i ma w------e ale tylko takich kobiet chca faceci. Moja kolezanka od 2 miesiecy olewa niebieskiego, byla z nim na randce 2 razy i od 2 miesiecy nie ma niby dla niego czasu, odpisuje mu polslowkami a i tak ona pisze jakies 3 wiadomosci do niego a on nadal za nia biega, non stop cos proponuje
@AnonimoweMirkoWyznania wbrew pozorom wiele dziewczyn nie potrafi znaleźć tego złotego środka pomiędzy olewaniem, a wyjściem na nazwijmy to łatwo dostępną. Faceci z natury lubią zdobywać i jeśli musiał się postarać to też potem bardziej szanuje. Stąd też dla facetów tak naprawdę mało pociągające są łatwe dziewczyny. Dziewczyny poprzez pewien opór odsiewają też facetów, którzy liczą na łatwą zdobycz i chcą zobaczyć, że mu naprawdę zależy. Aczkolwiek mam wrażenie, że mało lasek
@AnonimoweMirkoWyznania nie no, mi bardziej chodzi o sam początek, choć to dużo zależy od kontekstu. Nie ma tutaj prostych reguł typu udawaj niedostępną np przez 3 randki czy coś tego typu. Każdy jest inny, jedni faceci najlepiej woleliby, żeby dziewczyna ich poprowadziła za rękę, inni lubią delikatny opór np na samym początku, a jeszcze innych kręcą niedostępne laski. Ja osobiście lubię pewną niedostepność tylko w parze musi iść poczucie, że jest
#anonimowemirkowyznania Witam mireczki, potrzebuję rady doświadczonych podrywaczy, samców alfa etc. Otóż, niedawno rozstałem się z #rozowypasek Było minęło, w trakcie związku poznałem jedną fajną dziewczynę lvl 19. Od razu wpadła mi w oko, ale problemem był jej #niebieskipasek bo była z nim w związku 5 lat. No właśnie BYŁA. Ostatnio ustawiłem się z nią na winko u niej, nieświadomy jej sytuacji, i tak przesiedziałem 4h śmieszkując
#anonimowemirkowyznania Mircy, co mam robić. Jestem już blisko 6 lat z #rozowypasek i pojawiają się problemy. Związaliśmy się mając po 20+ lat, oboje mieliśmy wcześniej i jakieś tam związki i przygodne romanse, ale to akurat w tej historii chyba najmniej istotne. Jesteśmy oboje przed 30-tką (27 i 26 here) i... no właśnie.
Kocham mojego różowego. Mówię to z pełnym przekonaniem, ale jak zacznę rozkładać nasz związek na czynniki
@AnonimoweMirkoWyznania ale bredzisz kolego, postawiłeś się w roli kogoś zajebistego, a tak naprawdę masz tylko wielkie mniemanie o sobie. Ciesz się, że masz normalnego różowego, dla kobiety dziecko jest pewnym kolejnym etapem w życiu, więc nie wiem skąd to zdziwienie. Wolałbys jakąś oziębłą sukę co tylko myśli o karierze w korpo?
#anonimowemirkowyznania Jak sobie poradzić z rozstaniem z kimś, gdzie dostało się po dupie za coś dobrego?
Nie chcę opisywać całej historii, ale tak w skrócie. Straciłem ją, bo uznałem, że warto zaryzykować stratę dla siebie, niż olać coś, co może zrobić krzywdę jej. Rozmawiałem z psychologami, starałem się pokazywać wszystkie swoje błędy, żeby nie wyszło, że szukam poklepania "tak, zrobiłeś super". Naprawdę chciałem się dowiedzieć, gdzie ja coś zrobiłem nie tak,
Hej, mam prawie 20 lat i potrzebuje pomocy. Od 7 miesięcy jestem że wspaniałą kobietą, jest dla moim oczkiem w głowie ale... Od jakiś 2 miesięcy przynajmnjej raz w tygodniu afera o byle co. Ale od 2 dni jako iż jestem #programista15k mam dostęp do jej Facebooka i dziś nie odzywala się bo powiedziałem jej żeby uważała na przyjaciółki bo ja sprowadzają