Tak sobie myślę, że case Boczka pokazuje, że bycie dymogennym celebrytą wymaga więcej inteligencji niż się może wydawać. Boczek pewnie nie jest idiotą w sensie psychometrycznym, ale to po prostu przeciętny chłopek roztropek, który najwyraźniej mocno przecenił swoje umiejętności grania na emocjach publiki i lawirowania. Może mu się wydawało, że skoro umie zamotać kimś w indywidualnych relacjach, to równie łatwo pójdzie z widzami. A tu jakby nie do końca. Okazuje się że
@xenux: Narcyzm nie pokrywa się zawsze z inteligencją, to nie jest jakiś superzłoczyńca z filmu, tylko takie zachowania są często podświadome i naturalne dla takiej osoby, to nie jest tak, że on non stop rozkminia jak jej uprzykrzyć życie, tylko robi to bez zastanowienia
@ryz-z-chlebem: Moim zdaniem Agata chociaż jest impulsywna to nie przebija rzęsiary bo ta odpalała się jeśli pusta butelka stała na stole, albo kiedy aptekarz włączył światło w łazience.xD Ciężko było z nią dość do porozumienia w najprostszych sprawach, a była to psycholog. XD Wydaję mi, że żeby wk***** Kangurzyce trzeba się bardziej postarać. Nawiązując do FB twojego kumpla to właśnie eksperci przed wybraniem kogoś do programu powinni dokładnie przeanalizować jego
@ryz-z-chlebem Boczek mnie irytuje od pierwszego odcinka, w którym się pojawił. Od razu było widać, co to za typ człowieka i nie wierzę, że te psycholoszki tego nie widziały. Myślę, że gdyby Kangurzyca dostała innego partnera, to mogłoby się jej udać. Ja ją widzę z kimś mentalnie młodszym ( bo Boczek to skapcaniały dziad) w typie luzaka, z dystansem do siebie i ciętym żartem, ale przy tym zaradnym życiowo, bo ona
#slubodpierwszegowejrzenia moja ulubiona scena z tego odcinka: Boczek proponuje rejs stateczkiem, Agata jest chętna, ale ma logiczne wątpliwości czy stateczek kursuje zimą tak często jak latem. Boczek fuka, że oczywiście. Stateczek nie przypływa, Boczek dzwoni i dowiaduje się, że alez skąd. Agata nie robi sceny, że nie ogarnął i jest sierota, tylko pokojowo oświadcza, że może to i lepiej, bo jest zimno i by im tylki zmarzły. I wtedy wjeżdża
@jedna_odpowiedz mnie rozśmieszyło, że ona nie miała spiny o ten statek, że nie wyszło. Boczek mówi, że znów były pretensje i było złe i się nie cieszyła, że można coś zobaczyć xD co zobaczyć jak tam gdzie statek startuje jest tylko PKP i kolejka na prom bo to Warszów 😂
#slubodpierwszegowejrzenia To co tam zaszło pomiędzy boczkiem i kancurzyca jest bardzo proste. Ona od początku nie podobała się boczkowi. A skoro mu sie nie podobała to postanowił się zabawić i ja powqrwi@ć, zwłaszcza, że kangurzyca szybko się odpalała i była bardzo podatna na jego zaczepki a dzięki temu mógł się wymiksować i zrobić z siebie ofiarę bez mówienia wprost że mu się nie podoba. Zobaczcie, że jeszcze w tym odcinku
@yohana30: dużo prawdy w tym jest. Może być też tak, że karmi się jej nerwami, energia. Typowy manipulant i toksyk. Na zewnątrz to ułożony, grzeczny typ, który w milczeniu przyjmuje wybuch Kangurzycy, tyle że on sam do niego doprowadził milcząc celowo, zmieniając decyzję w ostatniej chwili. Zwróćcie uwagę, że największe dymy są podczas obecności kamer, on szczególnie ją prowokuje właśnie wtedy. Do końca będzie udawał pokrzywdzonego, bo oczywiście zawsze winna
@yohana30 fakt, boczek jest absolutnie zacheycony swoją rolą w tym filmie. Kocha być ofiarą, na tym jedzie całe życie. Gdy płacze i rzuca smętne teksty, aż w środku nim telepie z zachwytu.
Mózg mi rozpie*dala, że są na tagu ludzie, którzy bronią Kangurzycy, BO ON JĄ PROWOKOWAŁ. Normalny człowiek - nawet prowokowany - potrafi się kontrolować, a tylko patus/niezrównoważona osoba rzuca tekstami "pie*dol się", albo że "przyje*ałabym ci w łeb", nie mówiąc już o wyładowywaniu się na wszystkich dookoła (najpierw na kelnerce, a teraz na typach, co po prostu wykonują swoją robotę i muszą całymi dniami wysłuchiwać dwójki kasztanów).
@zdzichpolspzoo myślę, że w normalnym trybie byłoby jak mówisz. Ale oni są od 20.dni non stop razem. Wyobraź sobie 20 dni z Boczkiem,u boczka w domu i w hotelach, non stop boczek. Nie miałbyś ani dnia przerwy, boczek od rana do nocy. Ja przy Agacie jestem oazą spokoju, a bardzo możliwe, że w tv zobaczylibyscie moja bardzo mroczną stronę. Mam tylko nadzieję, że bym chociaż nie klęla na wizji xd
@ifritti: jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Pewnie im znowu przycięli budżet to obcięli godziny produkcji i siedzą krócej w tych mieszkaniach. Mam wrażenie, że kiedyś byli kilka razy dziennie bo były nagrywki przed pracą, czasami z pracy i wieczorem. A teraz wygląda jakby byli tylko popołudniu u każdego kilka godzin i tyle.
@Opad4991: nie zgadzam się, od razu widać, że z nim cos nie halo. Jeśli ktoś ma podstawową wiedzę o narcystycznych wzorcach zachowań lub intuicję do ludzi od razu to wyłapie.
@dorka-muchomorka po pierwszym odcinku myślałam że to ona będzie robić dymy, a to w sumie w porządku babka, jak gibała to z----e to straci życiową szansę
Księgowa mu daje dobre rady. Mam dysonans poznawczy jak przypomne sobie jej weselną kreacje i słucham jakie ma podejście do życia, związku etc. Na plus. #slubodpierwszegowejrzenia
#slubodpierwszegowejrzenia wydaje mi się, że boczek i kangurzyca na tym etapie robią już wszystko, żeby druga osoba nie wytrzymała, uciekła i zapłaciła karę umowną za zerwanie eksperymentu
#slubodpierwszegowejrzenia Zauważyliście że w tym sezonie uczestnicy są tak jakby odseparowani od reszty świata? W poprzednich edycjach do uczestników wpadali jacyś znajomi, rodzina.. no coś się działo. A teraz tak smutno i nudno.
źródło: 1000049004
Pobierz