#anonimowemirkowyznania
Ostatnimi czasy moja dziewczyna, którą kocham n--------a mnie i wszczyna kłótnie o wszystko pomimo moich największych starań, a co gorsza w tych kłótniach nie zależy jej w ogóle na rozwiązaniu problemu tylko jak największym zeszmaceniu mnie.
Zacząłem się ciąć i zadawać sobie ból, nikt o tym nie wie, bo mam pracę i zajęcia po pracy takie, że nikt nie jest w stanie się połapać, ale czuję, że niedługo zrobię
Ostatnimi czasy moja dziewczyna, którą kocham n--------a mnie i wszczyna kłótnie o wszystko pomimo moich największych starań, a co gorsza w tych kłótniach nie zależy jej w ogóle na rozwiązaniu problemu tylko jak największym zeszmaceniu mnie.
Zacząłem się ciąć i zadawać sobie ból, nikt o tym nie wie, bo mam pracę i zajęcia po pracy takie, że nikt nie jest w stanie się połapać, ale czuję, że niedługo zrobię




Uważam że w niektórych przypadkach, jestem za bardzo miły dla dziewczyny, za bardzo ciekawi mnie jej życie, staram się w ten sposób budować zaufanie.
Dla przykładu, ona napisze że coś jej się tam udało, ja odpisuję że ona jest super, że imponuje mi itd.
Laska wyśle fotę, wtedy piszę że zajebiście wygląda, zachwycam się jej ubiorem, twarzą, czasami napiszę jakieś słoneczko czy inny kwiatuszek
@WhiteAvalanche: Ale rzeczywiście zajebiście wygląda, czy po prostu serwujesz komplement bez większego powodu?
Czy te babki mają problem z pewnością siebie?