#przegryw w zawodówce, Sebastjanki mieli kontakt do dilera i jak kebaba zamawiali matiego. Diler pod szkołę przyjedzał i jeden Sebastjank wychodził, a później ćpali w toalecie albo w szatni. Nawet z tym się nie kryli, nawet Houp pare razy widział. Houp się ich bał w tedy bo byli nieprzewidywalni. #321685

D00M666













