#mecz i co?? VAR sprawdzi milimetrowy spalony, gdzie nawet po narysowaniu lini gowno widać, a nie sprawdzi oczywistego czerwa z celowym wejściem na kontuzje?
@Mekeke2: Przede wszystkim przeczytaj artykuł :) badania przeprowadzono na myszach. Artykuł gowno clickbait z clickbaitowa miniaturka. @JurekBolekowski czytasz co wrzucasz?
#mecz var działa tylko w przypadku oczywistych błędów sędziego, dlatego gwiżdże na milimetrowe spalone, gdzie wychylone kolano decyduje. Tam musi być jakiś margines, grubość lini. Takie spalone to zabijanie ducha footbalu.
Szef Ryanaira Michael O'Leary określił sytuację gospodarczą w Wielkiej Brytanii jako przypominającą "wypadek samochodowy". Ta kraksa została spowodowana wyjściem z Unii Europejskiej.
@majkelos13: Pakt handlowy, przepływ kapitału i rynku pracy - to samo w sobie jest polityka :) unia musi być silna i spójna, żeby stawić przeciwwagę dla USA i Chin. Nie da się tego zrobić w oderwaniu. Z ciekawości: jakie konkretne decyzje zapadające na szczeblu unijnym uważasz za szkodliwe dla nas?
@thority: Nigdy nie rozumiem tej frajerskiej logiki. Gol może wpaść zarówno w pierwszej jak i ostatniej minucie ( ͡°͜ʖ͡°) jeśli ktoś kibicuje Realowi to w ogóle wyłączanie końcówki to Haha xD
Biedronka ostatnio zaczęła się bawić w lekko irytujące praktyki. Żabka niby też to robi, ale jednak w Biedronce dotknęło mnie to jakby bardziej. Chodzi o sposób prezentacji cen. Sklepy spożywcze od paru lat starają się namawiać nas na zakupy hurtowe. To ciekawy trend, który mówi „kup 2/3...
To jest k---a dramat. Żabka to żart, przecież tam nie chodzi się robić dużych zakupow. Jeszcze mogę zrozumieć albo promocje na dwie sztuki, albo jak różnica ceny minimalna. Ale wchodzę ostatnio do gada kupić browar na wyjście w plener i albo mam kupić ich 5 (sic!) albo zapłacić 1.50 zł więcej. C-----a.
@pro14ab: Przepraszam co mają zrobić? Pojechać do Afganistanu i w--------c Talibom? USA poległo. Spytaj Trumpa gdzie są feministki. Ta jedna z Afganistanu została wlasnie ukarana chłostą.
@pro14ab: No i co maja zrobić feministki z Polski? Jechać protestować do Iranu? No powiedz skoro masz do nich pretensje. To ze walczą o prawa i równość kobiet nie znaczy, że muszą to robić w każdym miejscu na świecie. Feministki z Iranu walczą - chyba, ze nie śledzisz ostatnich wydarzeń No to o tym nie wiesz.
@pro14ab: No i w tym wypadku też tak się dzieje. Np strajk kobiet spotykał się wczoraj pod Pałacem Kultury i Nauki by uczcić pamięć zamordowanej młodej kobiety w Iranie oraz okazać wsparcie dla irańskich kobiet. One coś robią. Ty siedzisz i p--------z głupoty ;)
@pro14ab: No chyba widzisz różnicę między protestowaniem w obronie swoich bezpośrednich praw, przeciwko prawu, które bezpośrednio uderza w polskie kobiety, a działaniami mające okazać wsparcie i solidarność z kobietami z tak oddalonego (geopolitycznie) kraju? To tak jak u nas były protesty przeciwko ACTA, które miały dość mocny wydźwięk. Mógłbyś te same osoby zapytać gdzie teraz są jak cenzuruje się Internet w Chinach? No przecież to absurdalne.
Okazało się, że kobiecie wcześniej zatrzymano na trzy miesiące prawo jazdy za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym. To jednak jej nie przeszkadzało, bo 35-latka ponownie wsiadła za kierownicę. Na dodatek, na ograniczeniu do 50 km/h jechała ponad 140 km/h.
@Rudy_Bigos_2: najpierw w takim przypadku będzie znał ograniczenia do 70. No i to tylko eskpresowki lub autostrady 110/120. W artykule jest, ze na terenie swidnicy, wiec w zabudowanym. Co tu wyjaśniać skąd i gdzie to ograniczenie. Z----------a 140 przez miasto.
Nie znoszę rozliczania podróży służbowych. Jest XXI wiek, są komputery, sztuczna inteligencja, loty w kosmos i hulajnogi, a w typowym Januszeksie jak na wsi: - jakaś śmieszna dzienna dieta (38 zł za dobę), za którą może kupisz kawę w sieciówce i cebularza, jak dobrze pójdzie - debilne dokumenty do wypełniania, miasto A, miasto B, środek lokomocji, odległość, koszt i najlepiej jeszcze pieczątka, że się było (spotkałem się też w jednej firmie z żądaniem, żeby
@Gorejacy_krzak_agrestu: Różnica między zachodnimi firmami a polskimi (lub polskimi oddziałami zagranicznych) jest taka, ze tam skarbówka się nie d--------a jak ktoś w koszta wlicza na podstawie paragonu, a w Polsce k---a faktura to świętość. W restauracji usługa gastronomiczna. Myślisz ze to wymsl anetek? Zdjęcia a tablic wjazdowych miast jak najbardziej ich wymysł, z niczym się takim nie spotkałem.
Boże Mirki ale mam farta. Dzisiaj znowu ruszam do pracy o siódmej, a tu się okazuje że sąsiad wyrzucił całą torbę dobrego jedzenie. Nie wiem czy mu nie smakuje żarcie z dowozu, czy o co chodzi ale tak jak w piątek tak i dzisiaj pod drzwiami przygarnalem sobie paczkę z daniami na praktycznie cały dzień. Znowu zaoszczędzone. Dzięki somsiad!