W całym tym geopolitycznym trzęsieniu ziemi, którego świadkami jesteśmy, Polska znalazła się na pozycji wyjątkowej. Z jednej strony, geografia nie pozwala czuć się nam bezpiecznie, z drugiej, "nowy szeryf" przedstawia nas jako wzór do naśladowania pod względem nakładów na zbrojenia i tempa modernizacji. Nowy szeryf zaproponował nam w związku z tym specjalny status i po politycznym przetasowaniu, trzymamy w ręku karty lepsze, niż choćby nasi "przyjaciele" zza Odry. Co robimy? Zamiast korzystać

eduardo-garcia









