jara via iOS
Bylem ostatnio w Berlinie i tam kupujac napoj czy wode w plastykowej butelce placi sie kaucje (chyba 20 euro centow). Przy sklepach (np. lidl) sa automaty do oddawania butelek, pozniej sie dostaje paragon ze wartoscia zwrotu ktory mozna wykorzystac w kasie (obnizajac rachunek). Przez to nie widzialem tam ani jednej butelki walacej sie po chodniku, wypadajacej z kosza czy cos. To jest fajny pomysl.












