Bardzo dawno temu czytałem książkę science fiction. Niestety nie pamiętam jej tytułu. Pamiętam z niej kilka rzeczy -dzieje się w przyszłości na zniszczonej ziemi -roboty żyją obok ludzi -w celu uratowania świata zostaje wysłana misja w przeszłość -w jednej scenie chyba w barze był gigantyczny krokodyl -misja która wysłali w przeszłość zamieniła się z czasem w jedno z plemion Ameryki Południowej -tytuł miał chyba na końcu wykrzyknik, ale tu mogę się mylić.
Spośród plusujących ten wpis wylosuję jedną osobę, której zamówię kolację na #pysznepl do 40 zł na swój koszt ( ͡°͜ʖ͡°) Losowanie godzina 18:01. Trzeba podać swój adres. #rozdajo
Jednym z pierwszych, jeśli nie pierwszym autobusem o nadwoziu samonośnym jest Kässbohrer Setra S8. Zaprezentowany w 1951 roku pojazd nie miał ramy nośnej, miał za to silnik z tyłu, dużą przestrzeń bagażową, nadwozie z aluminium oraz świetnie doświetlone wnętrze, dzięki świetlikom z pleksiglasu na dachu. Był przełomowy pod wieloma wzgędami i zapewnił niemieckiej marce silną pozycję na rynku międzynarodowym, aż po dzień dzisiejszy.
@iminwykop: Zasada działania poprzez badanie różnicy potencjałów przez czujnik przy tarczy (ludzkie ciało zaburzy to pole w przeciwieństwie do drewnianej łaty, która tniesz).
Szukam książek w stylu sci fi, z rozkminami w stylu blade runnera, gry mass effect, może androidy, istota człowieczeństwa. Gdzie się zaciera granica między posiadaniem duszy bądź nie, jakieś podróże w kosmosie. Bardziej sci fi, nie żadne fantasy z krasnalami (sorrki nie moja baja). Najlepiej jakby to była współczesna literatura, coś nowego, większość staroci z lat 70-80 znam, poza tym jestem ciekaw bardziej aktualnej wizji na te tematy wśród współczesnych autorów. Po
Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.