Nie będę się zbytnio rozpisywać jak mocno uderzył we mnie i w moją rodzinę Wasz durny strajk. Najbardziej na złość zrobiliście rodzicom małych dzieci które nie są w stanie same zostać w domu. Mam nadzieję że nic nie ugracie, wielu po powrocie do pracy zrozumie powiedzenie "nie ma ludzi niezastąpionych..." Też kiedyś chodziłem do szkoły, w gimnazjum było tragicznie. Wypalenie pedagodzy odliczajacy minuty do dzwonka. W liceum było lepiej, zabawna sprawa bo
konto usunięte






























