Hej mirasy, chciałabym przedstawić Wam mojego nowego koteczka. #kitku #pokazkota cieszę się, że do nas dołączyła, mam nadzieję, że wypełni choć trochę te wyrwę, którą zostawiła po sobie Ciri. Ehhh cóż to był za kot(╥﹏╥)
Kotku, wróć do mnie... Pojawiłaś się znikąd nagle, po prostu przylgnęłaś do nogi, okręciłaś się wokół niej kilka razy i znalazłaś nasz dom. Jak promyczek ożywiłaś ten układ pomieszczeń zasiedlany przez kochanych ludzi i inne zwierzęta. Teraz, gdy równie nagle zniknęłaś, nie potrafię patrzeć na to wszystko po powrocie z pracy. Nie wita mnie Twoja mrucząca mordka i czółko wymierzone w nogę lub cokolwiek, co jest w polu rażenia. Nie byłam gotowa
@njdnsjdnjs plakaty, ogloszenia,poszukiwania, wywiad w mpgk, kamera termowizyjna wszystko odhaczone, bardzo bym chciała wierzyć że jeszcze się odnajdzie, ale uciekła w momencie peaku samochodowego a mieszkamy nad ulica gdzie nie ma gdzie się ukryć, a fakt przekroczenia jezdni bez szwanku też zakrawa o cud. Liczę jeszcze, że ktoś rozwazy oddanie jej za nagrode,która pewnie zwiększymy.
Mirki pomóżcie proszę, jak skutecznie szukać kota, który jest niewychodzący i prawdopodobnie przez moją nieuwagę wyleciał oknem na ulicę (pierwsze piętro) TAK, jestem turbo zyebem, szczerze nienawidzę siebie za to!!! Próbuję umieszczać ogłoszenia na wszelkich grupach na FB, ale mam wrażenie, że nikt ich nie widzi albo znikają. Jak skutecznie szukać kota w miejscowości 35k ludności. Podwórka okoliczne przeszukane wielokrotnie, także z latarką. Kotka musiała sie ulotnić ok. godziny 18. POMOCY ;((((
@ismie: wystawić kuwetę lub pojemnik ze żwirkiem z kuwety, posłanie z zapachem w okolicy klatki schodowej do domu, chodzić i szukać albo późnym wieczorem albo wczesnym rankiem, nawoływać (nie musi być głośno, ważne żeby słyszała głos osoby ktorej ufa.). Jeśli lubi smaczki lub sucha karmę szelescic torebką. Kot nie wychodzący chowa się raczej w pobliżu domu, szukać w zakamarkach, pod balkonami, w krzakach, popytać ludzi z domków żeby zwrócili uwagę
@tHoePs dziękuję, próbujemy już drugi dzień,rozwieslilusmy też 40 ogłoszeń w okolicy. Martwo mnie, że mieszkamy w takim miejscu, że nie ma w pobliżu "naturalnych" dla kota kryjówek.
@ismie: Kurde, sam fakt że dali radę i chcieli wrzucić na najbliższy termin, bo klient cierpi, jest wart uznania. Choćby nawet i prywatnie.
Pamiętam jak raz mnie wieczorem jebutnie zaczął ząb n---------ć, że aż porzygać się można było, to mnie od razu na następnego dnia rano wcisnęli. I nawet kiedy do nich dzwoniłem nie byli otwarci. Po prostu napisałem do nich na facebook, oni przez niego podali mi numer telefonu
#pokazkota, #kitku Na ile plusów może liczyć śpiący kitku, który wczoraj dołączył do naszej wesołej drużyny? Wychodzi człowiek #niedzielawieczur po piwko, wie, że już nic dobrego się nie wydarzy, a wraca z najwyższym sortem wśród przytulaków.
@ismie: aj, wybacz że założyłam, że masz męskie zaimki :( no to faktycznie wygląda jakby się już dłuższy czas tułała po tym dworze. to że trafia do kuwety nie ma tu raczej większego znaczenia, bo większość kotów od razu ogarnia kuwetę. niemniej jednak, masz mega dobre serduszko, że dałaś jej cieplutki domek i miłość, na zdjęciu wygląda przecudnie (。◕‿‿◕。)
🟨⬜🟨⬜⬜
🟩🟨🟩🟩⬜
🟩🟩🟩🟩🟩
https://wordziel.pl/
dziś łaskawie