Powtarzam się tu i jest to dość chaotyczne, ale piszę to spontanicznie.
tl;dr:
-Małe kroki
-Motywacja pozytywna, a nie samobiczowanie się
-Zrób pierwszy krok jak najszybciej
-Pamiętaj, że wszystkiego nie nauczysz się z teorii
tl;dr:
-Małe kroki
-Motywacja pozytywna, a nie samobiczowanie się
-Zrób pierwszy krok jak najszybciej
-Pamiętaj, że wszystkiego nie nauczysz się z teorii



























Nie pytam ludzi, którzy dopiero się uczą do pierwszej pracy i mają wolny czas i motywację, tylko ludzi, co mają już dobrze płatną pracę, ale mimo tego chcą poszerzać dalej wiedzę i robić własne projekty. Aczkolwiek jak ktoś kto się uczy dopiero i miał ten sam problem, to z chęcią poznam sposób i na to.
Bo ja mam z tym problem,
Prywatne projekty są przereklamowane, motywacja i energia w pracy, branie odpowiedzialności na siebie i wcale nie trzeba klepać projektów po godzinach. Choć przez pierwsze 6/7 lat kariery uczyłem się po godzinach, troche w weekendy, książki itd.
Tak jak na tym obrazku: https://miro.medium.com/max/2100/1x4lvpEOn_4J7tI_wqIeN3w.jpeg
Następna kwestia to to, że najlepiej jak znajdziesz sobie swój "energetyczny" rozkład dnia. Jeśli odkryjesz o jakiej porze dnia masz najwięcej kreatywnej energii, wtedy też będzie łatwiej ( ͡° ͜ʖ ͡