Robię eksperyment społeczny, pytam 100 kobiet czy będą miały ochotę się ze mną przespać w pierwszej wiadomości. Najciekawsze odpowiedzi postuje w temacie #tinder
@Pokachontaz: W liceum trochę popalałem, ale krótko po maturze rzuciłem ze względu na to, że już zauważyłem u siebie negatywne skutki zdrowotne, teraz zapalę od wielkiego dzwonu. Chętnie bym wrócił, bo palenie samo w sobie jest przyjemne, a i ma świetną otoczkę, tak jak @zagubiony_w_przestrzeni pisze.
@K_Wittchen: koleś, któremu nawet nie chciało zrobić się lustrzanego odbicia pary, żeby się zgadzało z oryginalnym memem nazywa moje cudowne dziecko sztuki memiarskiej rakiem, no nie mogę XD zmajstruj coś, co wejdzie przynajmniej do klubu tysiąca plusów to pogadamy, młody adepcie postmemizmu
Zacząłem się ostatnio interesować opaskami fitness i moje duże zdziwienie wywołało to, że lwia część z nich wymaga stałego połączenia z telefon podczas treningu - jak dla mnie taka opaska nie ma kompletnie sensu. Ile musiałbym wydać na taką, która pozwala na bieganie bez telefonu? Na co zwracać uwagę? Na pewno GPS, co jeszcze? Chciałbym mieć dostęp do historii moich treningów, wraz z umiejscowieniem trasy na mapie - tak jak w endomondo
@hooman: opaska to taki troche uposledzony gadzet. W zalozeniach chodzilo zeby nie byla wielka jak zegarek biegowy, mogla dzialac jako acivity tracker i takie bylo jej glowne zalozenie. Dlatego wiekszosc z nich pozbawiona jest modulu GPS i korzysta z tego z telefonu, czesc liczy dystans na podstawie akcelerometru. Ogolnie jesli szukasz czegos w tym stylu z GPS, to nagle okaze sie ze zegarek biegowy mozna znalezc taniej i bedzie on o
changelog
źródło: comment_y3v7StvnBvhavTGIVVmChizEsBSst1Ig.jpg
Pobierz