Rozważając fragment tej publikacji utworzenie ziaren kefirowych wydaje się bliskie względem przemyśleń legend górskich gdzie pasterze pasący owce pijacy ich mleko ciagle dolewajac do tych samych miechów przechowujacych po czasie wytwarzały się wewnatrz ziarna kefirowe, które zapoczatkowane prawdopodobnie mikrobiotą ukladu pokarmowego owiec przykładowo przekazaną dłońmi pasterskimi wstrząsanym podczas długich wędrówek wypasania
@anonymous_derp: Nie wiem, czy to wina zdjęcia, czy też nie, ale one są czerwonawe. Poza tym hematyt w czasie obróbki potrafi trochę tej swojej czerwieni stracić. Z czasem powinien być czerwony.
@henoch: @chciwykrasnolud: trochę nieczytelne (chociaż tragedii nie ma), natomiast moje pierwsze (i tak naprawde jedyne dopóki nie spojrzałem na tag) skojarzenie to te takie żółto-czarne ostrzegawcze kreski. Myślałem że to jakieś specjalne kostki w klimacie industrialnym.
chyba calkiem dobre opracowanie i analiza powiesci o Hiobie. przyznam szczerze, ze ja troche inaczej patrzylem ta ksiege. a po wnikliwym dochodzeniu autora, rzuca zupelnie inne spojrzenie na ta historie i daje imo szerszy obraz. oczywiscie mozna sie z tym zgadzac lub nie, bo to tylko interpretacja autora, moim skromnym zdaniem calkiem sluszna i godna uwagi.
@Mandarlin: to nie przypowieść, tylko bajka. Najpierw przeczytaj w jakim kontekście Jotam opowiada o gadających drzewach. Jaki jest morał, bo o to chodzi w alegorii. I jaka sytuacja polityczna i religijna opisana jest w całej Księdze Sędziów.
...rzucałbym ^^