@chlodna_kalkulacja: Jestem na etapie zbierania się do samodzielnego wytworu - szczerze mówiąc sama całkiem niedawno go odkryłam i jest przepyszny do wielu potraw ( ͡°͜ʖ͡°)
Następnym razem jak będziesz miał mango do zużycia to sprobuj zrobić ten sos - przepisów w necie jest masa i daj znać czy podeszło; jeśli lubisz takie słodko-pikantne polaczenia to na pewno tak :)
@hejk4: No ja póki co bym się na to nie zdecydował. Po prostu nie mam zaufania do sprzedajnych świń ze środowiska polityków, lekarzy i aktorów. Z resztą "eksperyment medyczny".
Mówiłam niebieskiemu, ze chcę od niego mi band 6, a dostałam mi band 4 i stwierdzenie, ze ta wersja mi wystarczy. Tyle się słyszy o tym żeby mężczyznom mówić wprost, a jak się mówi to i tak nie dociera. Pewnie chciał na mnie przyoszczędzić, a skończyło się tym, że zamówił mi drugą opaskę (tym razem mi band 6 jak chciałam) i inteligentną wagę do zestawu ( ͡°͜ʖ͡°
Nie wierzyłam w to, ze grupki fejsbukowe to taki rak dopóki nie spotkało to mnie XD Szukam krawca i grzecznie zadałam pytanie czy ktoś kogoś poleci na co dostałam tonę hejtu i komentarzy od starych rur, że powinnam sama umieć szyć i inne takie p-----------o i wycieczki osobiste XD Ciekawe czy takie mądre były jak męczyły dupe synowi albo wnuczkowi, ze w kąkuter klikać nie umieją albo garnków nakupowały za kilka tysięcy
Czy ktoś z Was przechodził koronawirusa w taki sposób, ze jedynymi objawami był straszny ból głowy i oka (jak przy migrenie ocznej, z zaburzeniami widzenia) oraz nie tyle co brak węchu, a ciągły zapach kurzu/pyłu jakby się było na budowie?
@to_niezle: 180 stopni, ok 30 min. Testowo marynowalam kurczaka w jogurcie naturalnym i przyprawach, a później używałam namoczonych patyczków. Polecam - mieso nie jest wysuszone :)
Grupy freeganizmowe/food sharingowe to taki rak.. aktywnie się w nich udzielam oddając jedzenie, bo szkoda mi wyrzucić i prawie za każdym razem jest jakiś problem - albo ktoś się umówi i nie przyjdzie, albo przyjdzie i powie ze nie chce (mimo ze wcześniej wrzucam zdjęcie), albo jedzenie odebrane i cześć rzeczy wyrzucona śmietnik dalej, albo jeszcze jakieś inne kwiatki. Oddaje jedzenie zdatne do spożycia, takie jakie sama bym zjadła tylko po prostu
@hejk4: No to dla mnie to jest kosmos i nie rozumiem Ciebie i takiej nonszalancji. Sporo gotuję, ale nic mi nie zostaje, bo wiem mniej więcej ile czego wyjdzie, a jak robię na zapas to mrożę. Fasolkę po bretońsku i inne tego typu rzeczy można podzielić na porcje i zamrozić.
To co robisz to dla mnie jakaś abstrakcja ¯\_(ツ)_/¯
#koty #kitku #pokazkota #dziwnekotki #smiesznekotki
źródło: comment_1624740489jQTnB8P8Tc8rKkja7Dh0W8.jpg
Pobierzźródło: comment_1624777185GgoweRYAfMluuGyqTYBRsl.jpg
Pobierzźródło: comment_1624787588Kc3LkDow1kmJdsrochaCCh.jpg
Pobierz