Cztery lata temu urodził się mój syn. W skali Apgara miał całe 1 punkt na 10 możliwych, co w tamtym momencie nas z Żoną zupełnie nie obchodziło. Dzisiaj cwaniak ma takiego "pałera", że nawet specjalnie nie muszę mu dawać forów na boisku, by strzelał mi bramki lepsze niż to, co można zobaczyć w Ekstraklasie. Za trochę ponad pół godziny kończę nocną zmianę, później godzina drzemki, odprowadzam Młodego do przedszkola i jadę szukać
@RevulsioN miło poczytać, że coś komuś wychodzi, ktoś się z czegoś cieszy, ktoś jest szczęśliwy, dodaje pozytywne posty, bo już naprawdę ale mirko to schodzi na psy z tymi przegrywami i smutnymi użalającymi się ludźmi. Miło przeczytać odmianę. Powodzenia ojczulku xD
@vladek: dobrze jest. chodzi o to że jak ktoś siedzi po lewej, a po prawej jest pusty kadr (czego na obrazku nie ma), to ten pusty kadr będzie zapełniony przez kogoś kto przyjdzie
Nie wiem czy pamiętacie, ale kilka lat temu w polskiej #telewizja było takie show, które się zwało #dragonsden. Tak mnie jakoś wzięło na wspominki i postanowiłem sobie sprawdzić jak radzą ci, którzy "wygrali życie" przekonując do siebie inwestorów.
Na tapetę wziąłem przede wszystkim kilka firm, których domeną było działanie w sieci. Nie powiem zaskoczyłem się, niestety (no może poza jednym wyjątkiem) nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Przechodząc
- malarz niderlandzki, realista - jeden z twórców nowożytnego malarstwa - malował nakładając laserunki (dużo półprzezroczystych warstw farby) - najbardziej znany z religijnych obrazów, ikon, portretów
Fundacja Kapucyńska, zajmująca się pomocą bezdomnym, wydała bardzo pomysłową książkę.
Kawałek kartonu zamiast okładki, papierowa taśma zamiast tytułu i PUSTE kartki w środku. Tak na pierwszy rzut oka prezentuje się książka "Niewidzialni", zawierająca opowiadania i wiersze powiązane z tematyką ludzi bezdomnych.
Sztuczka polega tutaj na tym, że książka zostałą wydrukowana za pomocą specjalnej farby, która reaguje na ujemną temperaturę. Jeśli więc wyciągniesz tę książkę na mrozie, zobaczysz litery i jej tytuł. Jeśli jednak zaczniesz
@imlmpe: no faktycznie kupię książkę żeby czytać ją w warunkach nienadających się do tego żeby czytanie sprawiało przyjemność, a na koniec wydam drugie tyle na lekarstwa (✌゚∀゚)☞ wygląda mi to na interes życia ( ͡°͜ʖ͡°)
@PolskiZloty: traktuj to jako cegiełkę na cele charytatywne, połączoną z performancem. Nikt nie kupuję złotych serduszek WOŚP za setki tysięcy złotych, bo są tyle warte, czy są wygodne do noszenia w klapie, a dlatego, aby wesprzeć akcję. Tutaj zasada działania jest taka sama.
@iniacz: Proste. Jestem z Warszawy ale też kocham Śląsk. Jako dzieciak najeździłem się tam z ojcem, który często musiał bywać na Śląsku w interesach. Fajni ludzie, to jest to co mi się ze Śląskiem najbardziej kojarzy. Tacy zwykli, bez zadęcia ale ze swoistą dumą z bycia Ślązakami. Zawsze szanowałem ich za to, że nie wstydzili się mówić gwarą. Dla nich to nie był obciach. Poza tym fajne laski są na
@RevulsioN: no wielkie osiągnięcie to to nie jest xD
Zdrowia i najlepszego!