Dlaczego różowe nie potrafią zrozumieć, że niebiescy też chcą mieć czas dla siebie, pobyć chwilę samotnie sami ze sobą i zająć się swoimi zainteresowaniami? Niebiescy chcą pograć w grę, obejrzeć film bądź posłuchać muzyki - trzeba co chwila zagadywać takiego co powie, co ciekawego w pracy, co tak cicho siedzi. Jak różowe się nudzą, to uważają, że ich niebieski nie ma własnych zajęć i myślą, że niebieski obserwuje sobie poczynania różowej i
z moja byłą już dziewczyną fajnie się dogadaliśmy, że ona do mnie dzwoniła(czego ja za bardzo nie lubiłem robić, bo czułem że się "narzucam"), a ja kończyłem rozmowę(czego ona nie lubiła robić, bo czuła że tym mnie "obrazi"). tak nam odpowiadało, tak się dopasowaliśmy i nam działało. wiec trochę rzygam wpisami typu "ej bo dziewczyna do mnie w ogóle nie pisze, czy ona w ogóle mnie kocha?" xD. trochę beka, że zamiast
Jest czego się obawiać? Morfologia w normie, wyniki krwi wątrobowe wstawię w komentarzu. Od jakiegoś czasu mam wzdęcia i to nawet po jedzeniu które nie powinno ich powodować. Kupa też taka nie za twarda pomimo brania Meteospasmyl. 8 lat temu miałem podobnie okazało się że Helicobaktyr i po dwóch dniach brania antybiotyku wszystko wróciło do normy aż do teraz. Objawy #sibo mi dosyć mocno pasują. Może też to miałem 8 lat temu
@Turkotka meteospasmyl to lek rozkurczowy stosowany bardziej w dolegliwościach bólowych podczas trawienia więc on nie rozmiękczy kału skoro jest twardy bardzo że aż uprzykrza lub uniemożliwia wypróżnianie można zastosować leki typu Lactuloza, senes lub nawet błonnik sypany rozrabiać z wodą i sobie wypić, nasiona lnu też do picia warto pamięta żeby przy tym pić dużo wody w ciągu dnia Stłuszczenie wątroby nie jest śmiertelne można z tym żyć moim zdaniem to nie
@Turkotka z krwi jest ok, wbrew jestem trzeźwa 3 lata a u mnie też wykryli Stłuszczenie wątroby z winy nadmiernej masy ciała to jedno, leki hepatotoksyczne to drugie a kiedyś byłam tak głupia by je łączyć z alko jeszcze no i wyszło więc możesz na necie poczytać sobie o tym jak dochodzi do stłuszczenia wątroby
Chciałbym być szczęśliwy... Zdrowy... Mieć przyjaciół... Czy to #!$%@? tak wielkie wymagania od życia, czemu nie mogłem się urodzić w normalnej nie toksycznej patologicznej rodzinie. Chciałbym być akceptowany jako człowiek. Czemu zawsze że wszystkim muszę być sam nie mam z kim porozmawiać, brak mi kontaktów międzyludzkich, od pewnego czasu zacząłem się izolować od świata w czterech ścianach pokoju cała złość frustracja i myśli samobójcze każdego dnia zabiera mi chęć aby wstać z