Życie nadmorskie jest cudowne poczułam jak to jest być pełnowartościowym człowiekiem rzecz Niesamowita randomowe ludzie są mili, każdy ma w ciebie #!$%@? i w to co robisz, jestem zawsze wyspana spiąć 5h gdy normalnie po 12 się nie wysypiam, nie mam problemu ze zaspie budzik mnie budzi normalnie, jestem samowystarczalna umiem sama podróżować, zwiedzać jak i stawiać się w pracy, rozmawiać z randomowymi ludźmi, samotność której zawsze się tak bałam okazała się bardzo fajna o ile doświadczam jej gdziekolwiek indziej niż w mojej #!$%@? zabitej dechami norze. Wgl jak tu jestem to mam wrażenie jakbym zostaławila cały balans życiowy bagaż, problemy, #!$%@? psyche w swoim bagnie a tutaj mogę wszystko zupełnie inne spostrzeżenie na życie chce się wstawać z łóżka energię mam że aż odcisków sobie narobiłam do chodzenia tyle doświadczyłam pozytywnych emocji przez ostatnie dwa, trzy dni co przez ostatnie lata nie doświadczyłam. Czuję się jak człowiek normalny, rozumny, odpowiedzialny niesamowite można zacząć żyć że świeża karta ale z czasem ta karta też się zapisze i tak w nieskończoność nie mogę uciekać bo w końcu zabraknie mi miejscowości.
Wgl to bardzo dużo do myślenia dał mi mój w sumie pierwszy samotny wyjazd dalej niż 50km od komina. Też są wyciągnięte wnioski i obserwacje 1. Powinnam się wyprowadzić od starych i to najlepiej możliwe jak najdalej dla spokoju psychicznego i podniesienia własnej wartości 2. Nie muszę kurczowo trzymać się swojej nory ponieważ to dosyć destruktywne. 3. Więcej wiary w swoje umiejętności i sobie samego
@Turkotka zawsze są wystawiane pod sklepem np nabiał po terminie co idzie do wyrzucenia nadaje się do żarcia normalnie spożywam takie od urodzenia i nic mi nie jest
Jak wy ludzie z zaburzeniami psychicznymi pracujecie? Jak wam się udaje? Jak sobie radzicie? Czy wam łatwo jest znaleźć jakąkolwiek pracę? Jak długo udaje wam się utrzymać stała pracę?
Bo dla mnie jest bardzo psychicznie obciążające najdłuższy czas jaki pracowałam to miesiac i później przed dwa lata bałam się wgl gdziekolwiek iść do pracy w tym roku się odważyłam znowu czegoś poszukać co trwało 3 tygodnie w ostatnim tygodniu miałam po co
@gocha_34 możesz się starać o rentę socjalna jeżeli jakieś zaburzenie pojawiło się przez 18 rokiem życia albo chyba w trakcie studiów do 26, ale to sobie sprawdź na internecie dokładnie
Nienawidzę ludzi w moim mieście, co raz częściej mam myśli żeby się wyrwać z tego na dobre by zamknąć przykry rozdział w życiu i wyjechać gdzieś jak najdalej stąd To nic że zmieniłam życie całkowicie to nic że się leczę od 5 lat intensywnie to nic że chodzę na terapię to nic że są skutki to nic że jestem całkowicie przeciwnym człowiekiem do tego co było , te społeczeństwo nie zapomniało dawnych
@gocha_34: ja ci się nie dziwie. Jestem właśnie w mieście (chyba powiatowym) z uwagi na wesele koleżanki ze studiow różowej i #!$%@? można dostać depresji. Szaro, ludzie skrzywienie bardziej niż myślałem, że to możliwe, od każdego #!$%@? brakiem chęci do zycia i nie tylko. Wyjedź do Warszawy/trojmiasta/Krakowa/Wrocławia/poznania i zacznij żyć jak człowiek. Nikt nie przyjdzie jak na amerykańskich filmach cię cuastem przywitać,ale zobaczysz roznice
@moj_wykopowy_login powiem tak jak się zapuszczę do miasta Wojewódzkiego już widzę różnicę chociaż najchętniej do Wwa bym pojechała stestowac jak tam życie wygląda tu czuje się cały czas obserwowana, oceniana, obsmarowywana a tam idziesz sobie ulica i pewnie nikogo twoja osoba nie obchodzi Bo Nieironicznie jak można się wyleczyć z depresji itp żyjąc w takim czymś
Np gdy w nowej pracy randomowe typiara 40+ mówi do ciebie,, a ciebie wyrzucili skąd
Wgl to bardzo dużo do myślenia dał mi mój w sumie pierwszy samotny wyjazd dalej niż 50km od komina. Też są wyciągnięte wnioski i obserwacje
1. Powinnam się wyprowadzić od starych i to najlepiej możliwe jak najdalej dla spokoju psychicznego i podniesienia własnej wartości
2. Nie muszę kurczowo trzymać się swojej nory ponieważ to dosyć destruktywne.
3. Więcej wiary w swoje umiejętności i sobie samego
Moja propozycja jest proba nie tyle co dogadania sie ze starymi, co stanowienie im czola.